Uwaga! Oni mogą wrócić! Rocznica 17 września we Lwowie
Bądź czujny! Oni jeszcze mogą wrócić! - pod takim hasłem odbyła się we Lwowie w czwartek późnym wieczorem inscenizacja wkroczenia do tego miasta Armii Czerwonej, zorganizowana w 70. rocznicę ataku ZSRR na Polskę.
"Na rekonstrukcję wydarzeń tak zwanego 'złotego września' 1939 roku przyszli mieszkańcy Lwowa, którzy są przekonani, że 70 lat temu wojska sowieckie wtargnęły do Lwowa jako okupanci, a nie wyzwoliciele" - relacjonuje lwowski portal informacyjny zaxid.net.
Akcja rozpoczęła się atakiem czerwonoarmistów na Radę Miejską. Młodzi ludzie, ubrani w oryginalne radzieckie mundury z czasów II wojny światowej i z czerwonymi sztandarami w rękach, próbowali zająć budynek głośno wykrzykując "hurra" i domagając się przekazania "całej władzy sowietom".
Jak pisze zaxid.net, próba wzięcia ratusza nie była zadaniem prostym, gdyż jego bohaterskiej obrony przed "czerwonymi" podjął się jeden z przypadkowych przechodniów.
Następnie czerwonoarmiści uformowali się w kolumnę i - w asyście wojskowego samochodu - udali się pod lwowską operę. W kolumnie kroczyły z nimi wzięte do niewoli dziewczęta; niektóre z nich ubrane były tylko w nocne koszule, gdyż - jak przypomina lwowski portal - we wrześniu 1939 roku sowieckie wojska zajęły Lwów w nocy.
Inscenizacja zakończyła się śpiewami: jej uczestnicy wykonywali sowieckie pieśni wojenne i rozdawali ulotki, na których ostrzegano przed możliwością powtórki wydarzeń sprzed 70 lat.