"USA powinny podziękować". Premier Szwecji nie szczędzi krytyki
Ulf Kristersson skrytykował „groźną retorykę” USA wobec Danii i Grenlandii oraz zapowiedział 1,4 mld euro na wzmocnienie obrony powietrznej chroniącej także infrastrukturę cywilną, w tym elektrownie jądrowe.
Najważniejsze informacje:
- Premier Szwecji skrytykował USA za „groźną retorykę” wobec Danii i Grenlandii.
- Rząd zapowiada inwestycje 15 mld koron (ok. 1,4 mld euro) w obronę powietrzną krótkiego zasięgu.
- Pojawiła się propozycja misji międzynarodowej na Gotlandii dla bezpieczeństwa Bałtyku.
- Jesteśmy bardzo krytyczni wobec tego, co Stany Zjednoczone robią w Wenezueli w odniesieniu do prawa międzynarodowego - podkreślił na corocznej konferencji bezpieczeństwa w szwedzkim Salen premier Ulf Kristersson.
Ocenił, że światowy porządek się chwieje, a mniejsze państwa są w trudniejszym położeniu. Wskazał tu na działania Rosji wobec Ukrainy oraz sygnały z Chin dotyczące Tajwanu.
Szef szwedzkiej rządu oświadczył, że są "jeszcze bardziej krytyczni" wobec "ostrej i przesadnej retoryki, której Stany Zjednoczone używają wobec Danii i Grenlandii" - Jest ona bezpodstawna - ocenił. - Stany Zjednoczone powinny podziękować Danii, która przez lata była ich bardzo lojalnym sojusznikiem - stwierdził premier Szwecji, przypominając o ofiary w postaci duńskich żołnierzy, którzy służyli na misjach w Afganistanie i Iraku.
Szwecja inwestuje w obronę powietrzną
Kristersson zapowiedział przeznaczenie 15 mld koron na rozbudowę terytorialnej obrony powietrznej, głównie krótkiego zasięgu. Systemy mają być proste w obsłudze i osłaniać nie tylko wojsko, ale też porty, mosty, węzły kolejowe, elektrownie jądrowe oraz miasta. Premier podkreślił, że będzie to "całkowicie nowa zdolność obronna" kraju.
Minister obrony Pal Jonson powiązał te decyzje z doświadczeniami Ukrainy odpierającej rosyjskie ataki z powietrza. Szef rządu mówił o konieczności wzmocnienia wschodniej flanki NATO – od północnej Norwegii po Morze Czarne. Zaznaczył, że w nowych realiach strategicznych liczy się odporność całych społeczeństw i kluczowych obiektów cywilnych.
Była premier Szwecji i liderka opozycji Magdalena Andersson zaproponowała utworzenie na Gotlandii misji wojsk międzynarodowych dla wzmocnienia bezpieczeństwa regionu Morza Bałtyckiego. Wskazała na współpracę sojuszniczą, którą w ub.r. ćwiczyło tam również polskie wojsko.
W komentarzu redaktora naczelnego „Dagens Nyheter” Petera Wolodarskiego padł apel o większą czujność. "Obudź się, Szwecjo! Ochrona, na którą liczyliśmy, została zniszczona przez Trumpa" - napisał publicysta, odnosząc się do spekulacji o ewentualnym przejęciu Grenlandii przez USA i konsekwencjach dla NATO.
Źródło: PAP, Reuters, Ilta Sonomat, WP