Udka nie smakują



Jeśli lubisz kurczaki, to masz szczęście. Ich ceny lecą na łeb na szyję, a sprzedawcy narzekają, że ludzie nie chcą kupować drobiu. Powód? Boimy się ptasiej grypy, choć w Polsce jeszcze jej nie wykryto.

Obraz

Wirus ginie w temperaturze 70 stopni Celsjusza, a zarazić się nie jest tak łatwo – uspokajają lekarze. To nie pomaga. – Boimy się i raczej jemy ostatnio wieprzowinę – mówi Beata Sroczyńska, którą spotkaliśmy przed straganem Leszka Nowaczyka na poznańskim Rynku Jeżyckim. – Kupuję czasem mięso z indyka, bo wiem, że to jest "pewne".

Sprzedaż spada

Sam Nowaczyk ocenia, że sprzedaje ostatnio o około 10 proc. mniej drobiu i drobiowych wyrobów, chociaż towar sprowadza od producenta, za którego ręczy, bo wie, jak sterylny jest jego zakład. Sklepom "Prosiaczek" nie pomagają napisy przy stoisku z drobiem, że jest on pod kontrolą weterynaryjną oraz wywieszone certyfikaty i oświadczenia producentów, że hodowle są zamknięte, a wprowadzone procedury uniemożliwiają zarażenie ptaków wirusem. Są nawet takie miejsca, gdzie po każdej nowej informacji o ptasiej grypie sprzedaż kurczaków – nawet pieczonych – spada o blisko połowę. - Sprzedaż spadła o 20 procent mniej więcej od czasu, gdy na Rugii stwierdzono ptasią grypę – mówi Tomasz Mazurkiewicz, kierownik jednego z "Prosiaczków" w Poznaniu. – Tylko dzisiaj obniżyłem ceny na drób dwa razy. Katarzyna Jendraszyk, właścicielka rożna, nie obniżyła cen, bo w hurtowni jeszcze nie spadły. Ale dziennie sprzedaje 20-30 kurczaków mniej. – Ludzie się boją niepotrzebnie, bo przecież one są na rożnie pieczone w temperaturze
prawie 200 stopni Celsjusza – mówi Jendraszyk. – Ja jestem bardziej narażona na chorobę, bo dotykam surowego mięsa, myję je, obrabiam.

Surowego nie jemy

Jak zapewnia dr Piotr Kneblewski, zastępca Wielkopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, wirus ptasiej grypy ginie w temperaturze 70 stopni. Najbardziej narażeni na zarażenie są ludzie, którzy mają styczność z dużą grupą chorych ptaków, albo gdybyśmy spożywali surowe mięso chorych ptaków. – Nie boję się, bo surowego nie jadam – mówi emeryt na Rynku Jeżyckim. Irena Maszudzińska nie lubi specjalnie drobiu, ale gdyby miała ochotę, kupiłaby. – Nie miałabym żadnych obiekcji – wyjaśnia. – O ptasiej grypie nie myślę.

Na co uważać?

Jak wyjaśnia P. Knablewski, podejrzenie, że możemy mieć do czynienia z ptasią grypą jest uzasadnione wtedy, gdy znajdujemy co najmniej pięć świeżo padłych ptaków w promieniu 500 m. Należy wtedy zadzwonić do Powiatowego Lekarza Weterynarii. Dla Poznania i powiatu poznańskiego jest to numer 868 9719. W przypadku znalezionych w miejscach publicznych pojedynczych ptaków, należy powiadomić Straż Miejską lub Pogotowie Czystości. Natomiast właściciele prywatnych posesji mogą w takich przypadkach zakopać ptaka, zachowując środki ostrożności. Właściciele drobiu powinni obserwować hodowane ptaki. Podejrzenie, że zaatakował je wirus ptasiej grypy jest uzasadnione wtedy, gdy zachowują się w sposób odmienny niż dotychczas. Może to być załamanie nieśności kur, łzawienie z oczu, kichanie, duszność, obrzęk oczodołów, biegunka, a do tego nagła, duża śmiertelność.

Objawy ptasiej grypy

U ludzi, wirus H5N1 powoduje objawy podobne do tych, które występują w przypadku pospolitej grypy, czyli: gorączka, kaszel, ból gardła i obolałe mięśnie. Jakkolwiek, w poważniejszych przypadkach może rozwinąć się zapalenie płuc i większe problemy z układem oddechowym (często w wyniku powikłań prowadząc do śmierci). Pacjenci z H5N1 rzadko mają też zapalenie spojówek. SIEL

Lepiej zapobiegać

Ptasia grypa wiąże się z ogromnymi stratami ekonomicznymi. By ich uniknąć, należy ptaki domowe i hodowlane trzymać w zamkniętym pomieszczeniu albo na wybiegu ogrodzonym gęstą siatką, tak, aby odizolować je od dzikich ptaków. Wybieg powinien być zadaszony szczelnie – może to być gruba folia – by nie przedostały się do środka odchody przelatujących ptaków. Karmienie domowego ptactwa może odbywać się tylko w zamkniętym pomieszczeniu, bo na otwartej przestrzeni ściąga dzikie ptaki.

Szczepionka nieco pomoże

Czy szczepionka na zwykłą grypę zadziała w przypadku zarażenia ptasią? Ta, którą szczepimy się w tym roku przed ludzkim wirusem typu A-H3N2, nie uchroni nas przed ptasim wirusem A-H5N1. Ale oczywiście zasadne jest, by osoby – szczególnie z grupy ryzyka zaszczepiły się, bowiem w ten sposób zmniejsza się ryzyko spotkania się obu wirusów w ludzkim organizmie czyli stworzenia dogodnych warunków do ich zmutowania. SIEL

Barbara Kozłowska

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego