WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Tusk zdradził, co mu powiedział Hołownia. "Koniec dyskusji"

Donald Tusk podczas spotkania w Pabianicach tłumaczył się, dlaczego nie zdecydowano o przeliczeniu wszystkich głosów oddanych w wyborach prezydenckich. Przypomniał, że Zgromadzenie Narodowe zwołuje marszałek Sejmu. - Otrzymałem informację jednoznaczną od marszałka Hołowni: cokolwiek wymyślicie, ja i tak zwołam Zgromadzenie Narodowe i zrobię zaprzysiężenie prezydenta Nawrockiego. Właściwie koniec dyskusji - powiedział.

Donald Tusk i Szymon HołowniaDonald Tusk i Szymon Hołownia
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER
Adam Zygiel

W trakcie spotkania z mieszkańcami w Pabianicach jedna z kobiet zapytała Donalda Tuska, jak to jest z ponownym liczeniem głosów oddanych w wyborach prezydenckich. Część osób na sali miała kartki z hasłami domagającymi ponownego przeliczenia się wszystkich oddanych głosów.

- Kto ma przeliczyć te głosy? - pytał premier. Z tłumu padła propozycja, by była to policja. - Naprawdę chcecie żyć w kraju, w którym policja będzie liczyła głosy, a następnie ogłaszała wynik wyborów? Ludzie, nie. Nie będzie takiej Polski, gdy jestem premierem, gdzie policja i prokuratura będą mówiły "nie, nieważne są te wybory, my policzymy głosy" - mówił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Umie mówić o niczym". Poseł uderza w nowego ministra

- Za parę lat Ziobro będzie prokuratorem generalnym i on będzie liczył głosy, a Święczkowski będzie uznawał, które są ważne, a które nieważne. Naprawdę nie ma tak - powiedział.

Wskazał, że pierwsze sygnały o błędach w komisjach trafiły z lokalu, gdzie szefem był człowiek Koalicji Obywatelskiej.

- Później pojawiły się kolejne sygnały i zaczęło się badanie. Ostatnio przeliczono głosy w 250 komisjach, w 84 stwierdzono nieprawidłowości. Liczenia podjęła się prokuratura w związku z analizą, którą przeprowadzili statystycy wyznaczeni przez prokuratora generalnego, gdzie były istotne powody, gdzie można było sądzić, że doszło do nadużyć. Wskazano 250 komisji, bo tylko w nich uznano, że mogło dojść do nadużyć poprzez badanie statystyczne - tłumaczył.

Wyborczyni stwierdziła, że nie przeanalizowano komisji wskazanych przez Krzysztofa Kontka. - Nie wiem, kto powołał pana Kontka, nie znam pana Kontka. Prokurator generalny Adam Bodnar powołał dwóch profesorów SGPiS-u, wybitnych statystyków, żeby przeanalizowali wszystkie wyniki we wszystkich komisjach statystycznie i żeby wskazali te, gdzie mogło dojść do nadużyć. I one zostały przeliczone - powiedział.

Zaznaczył, że wyniki badania prokuratury nie oznaczają, że w innych komisjach "było idealnie". Wskazał jednak, że problemem jest "fatalny system" i do błędów może dochodzić.

Tusk: otrzymałem od Hołowni informację

- My mamy instytucje, które są opisane w Konstytucji i które zostały "zgwałcone" przez PiS, ale innych nie mamy. Decyzja o tym, jak wyglądają wybory, wyniki, że to jest Sąd Najwyższy, to jest marszałek Sejmu, który organizuje Zgromadzenie Narodowe. Jeśli Sąd Najwyższy, o którym wiemy, że ta Izba jest nielegalna, ale innej nie ma, to co ja mam powołać tak od ręki, z kolegów sąd swój, Sąd Najwyższy? - pytał.

- Żyjemy w takiej rzeczywistości, tak mamy tak pokiereszowane, tak zdewastowane państwo przez PiS dzisiaj. Marszałek Hołownia mówi coś o zamachu stanu. Pojawiły się pierwsze sygnały, że mogły być nieprawidłowości. Otrzymałem informację jednoznaczną od marszałka Hołowni: cokolwiek wymyślicie, ja i tak zwołam Zgromadzenie Narodowe i zrobię zaprzysiężenie prezydenta Nawrockiego. Właściwie koniec dyskusji. Ja nie jestem marszałkiem Sejmu, ja nie zwołuję Zgromadzenia Narodowego - mówił.

Jeden z wyborców oskarżył też Tuska, że nie traktuje poważnie sprawy wyborów prezydenckich. Dodał, że "poszedłby w dym" za Romanem Giertychem i Ewą Wrzosek.

Czytaj więcej:

Wybrane dla Ciebie
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie