"Trybunał w Hadze to europejski Abu Ghraib"
Białoruś określiła ONZ-owski
trybunał ds. zbrodni w dawnej Jugosławii mianem "europejskiego Abu
Ghraib". Wypowiedź ta miała związek ze śmiercią byłego prezydenta
Jugosławii Slobodana Miloszevicia w celi trybunału.
"Trybunał w Hadze nie jest międzynarodową instytucją sprawiedliwości i bezstronności, tylko raczej europejskim Abu Ghraib" - oświadczyło w komunikacie białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
"Śmierć przywódcy narodu jugosłowiańskiego obciąża sumienie tych, którzy zbudowali ten haniebny sąd w Hadze i nie mogli albo nie chcieli zapewnić tam warunków niezbędnych do zdrowia i życia więźniów" - uważa białoruskie ministerstwo.
Mińsk kwestionuje "humanitaryzm" trybunału, który nie zezwolił Miloszeviciowi na leczenie w Moskwie mimo wielokrotnych próśb.
O więzieniu Abu Ghraib zrobiło się głośno w 2003 roku, kiedy świat obiegły fotografie żołnierzy amerykańskich, maltretujących tam irackich więźniów.