Wszczęliśmy śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia życia, zdrowia wielu osób i mienia w wyniku ewentualnych nieprawidłowości, związanych z ochroną przeciwpowodziową miasta - powiedział w piątek wiceszef Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Południe Waldemar Dec. Grozi za to od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Dzielnice Orunia, św. Wojciech i Lipce zalane zostały po ulewie i przelaniu się wody z kanału Raduni. (mag)