"Piłkarz" był członkiem tzw. mokotowskiej grupy przestępczej. Poszukiwano go listem gończym od 2000 roku. Pomagali mu koledzy, często zmieniał miejsca zamieszkania, samochody, a nawet telefony.
Jak poinformowała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego KSP, intensywne poszukiwania przestępcy trwały od pół roku. Kiedy stołeczni policjanci odebrali sygnał, że Andrzej G. jest w Sopocie, pojechali tam i zatrzymali go. Sprawę "Piłkarza" nadzoruje warszawska prokuratura okręgowa.
Źródło artykułu: 