Tragiczny wypadek na Pradze. Policja o szczegółach i czynnościach
Na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie zderzyły się dwa samochody, jeden wypadł z jezdni i potrącił pieszych. Wiadomo już, że w wyniku wypadku zmarł sześcioletni chłopiec. - Trzy pozostałe osoby pozostają w szpitalach - przekazała Wirtualnej Polsce rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII podinsp. Joanna Węgrzyniak.
Jak informuje warszawska policja w wydanym komunikacie, "kilkanaście minut po godzinie 15:00 Policja otrzymała informację o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch pojazdów na skrzyżowaniu ulic Zamienieckiej i Grochowskiej". "Ze wstępnych informacji wynika, że kierująca Fordem 28-latka, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającej ulicą Grochowską Toyocie. Doszło do zderzenia obu pojazdów, w wyniku którego Toyota została wytrącona ze swojego pasa ruchu i uderzyła w grupę osób oczekujących przed przejściem dla pieszych" - dodano.
Służby informowały o czterech osobach poszkodowanych. Niestety, szybko okazało się, że wśród nich był sześcioletni chłopiec (na początku informowano, że miał pięć lat), który zmarł w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej po półgodzinnej reanimacji.
- Trzy pozostałe osoby pozostają w szpitalach, są w różnych placówkach - przekazała Wirtualnej Polsce podinsp. Joanna Węgrzyniak. - Na ten moment nie mam żadnych informacji na temat ich stanu zdrowia - dodała.
Funkcjonariuszka podkreśliła, że bezpośrednie przyczyny wypadku nie są jeszcze znane. - Dochodzenie trwa, w tym udział biegłego ds. ruchu drogowego - wskazała.
- Zgromadzimy materiał dowodowy, przeanalizujemy go i podejmiemy dalsze czynności, między innymi z udziałem świadków, a także samych uczestników tego zdarzenia, czyli kierujących - dodała, informując, że wiadomo już, że kierowcy byli trzeźwi.
Tragiczny wypadek na Pradze
Wskazała też, że "czynności jeszcze trwają i kierowcy nadal znajdują się na miejscu zdarzenia". - Decyzję o dalszym ich losie będzie podejmował przede wszystkim prokurator - podkreśliła.
Poinformowała również, iż ruch na skrzyżowaniu ul. Grochowskiej i Zamienieckiej został częściowo przywrócony. Lewy pas jest przejezdny, a pozostałe pasy wciąż wyłączone ze względu na prowadzone oględziny i czynności dochodzeniowe.
Czynności na miejscu prowadzi już tylko jednak policja. Oficer prasowy warszawskiej straży pożarnej st. asp. Bogdan Smoter poinformował Wirtualną Polskę, że straż pożarna zakończyła czynności o godzinie 17:37.