Tragedia w Tychach. Nie żyje 20-latka

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci 20-latki z Tychów. Wszystko wskazuje na to, że młoda kobieta zatruła się tlenkiem węgla.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mimo reanimacji kobiety nie udało się uratować
Mimo reanimacji kobiety nie udało się uratować (Wikimedia Commons CC BY-SA)
WP

Tragedia wydarzyła się ok. południa w mieszkaniu budynku przy ul. Ejsmonda. Nieprzytomną 20-latkę bliscy znaleźli w łazience - zasłabła podczas kąpieli. Natychmiast zaalarmowano służby.

Niestety, mimo reanimacji, życia kobiety nie udało się uratować - informuje serwis tychy.info.

Strażacy wykonali w mieszkaniu pomiary. Urządzenia wykazały obecność tlenku węgla. Wezwano również pogotowie gazowe. Sprawność instalacji i piecyka oceni biegły.

WP

Na miejscu pracowali policyjni technicy i prokurator. Ten ostatni zdecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Mieszkańcy Baranowa po referendum ws. lotniska. "Nie chcemy zmian"

WP
WP
WP