Trwa ładowanie...

Tragedia na Orawie. Nie żyje 33-latek. Apel policji do motocyklistów

Nie udało się uratować życia 33-latka, który motocyklem najechał na tył osobowego auta w Lipnicy Wielkiej na Orawie. - Przyczyną wypadku była prawdopodobnie dużą prędkość - mówi WP Dorota Garbacz z małopolskiej policji.
Share
Motocyklista jechał prawdopodobnie z dużą prędkością (zdj. ilustracyjne)
Motocyklista jechał prawdopodobnie z dużą prędkością (zdj. ilustracyjne)Źródło: East News, Fot: Piotr Jedzura/REPORTER
dtaoqx4

Tragedia wydarzyła się po godz. 17. Osobowa toyota skręcała w lewo i wtedy w tył auta uderzył motocykl. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Prowadzona była akcja reanimacyjna, ale 33-latka, mieszkańca Lipnicy Wielkiej, nie udało się uratować - relacjonuje mł. asp. Dorota Garbacz, oficer prasowy nowotarskiej policji.

Wszystko wskazuje na to, że prowadząca toyotę kobieta zachowała się prawidłowo. - Motocyklista nie zdążył wyhamować. Prędkość, z jaką się poruszał, ustali biegły - wyjaśnia policjantka.

   Google maps/screen
Źródło: Google maps/screen

"Zwolnijcie i bez brawury"

Mundurowi apelują do motocyklistów o rozwagę.

dtaoqx4

- Nie wszyscy jeszcze na dobre rozpoczęli sezon motocyklowy i część dopiero wyjeżdża na trasy. Pamiętajmy, że podczas wypadku nadmierna prędkość w przypadku motocykla oznacza dużo groźniejsze skutki w porównaniu z obrażeniami pasażerów auta - przypomina Garbacz.

- Ta tragedia pokazuje, że ważne jest również zachowanie właściwej odległości od innych pojazdów - dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: W Polsce są elektrownie groźniejsze od Czarnobyla

dtaoqx4

Podziel się opinią

Share
dtaoqx4
dtaoqx4
Więcej tematów