Tanie jabłka robią furorę. "Mamy pana z Mazur, który sam zbiera 400 kg"

- Przyjeżdżają rodziny z dziećmi, ale także goście z różnych zakątków świata. Niektórzy jadą przez całą Polskę, żeby kupić nasze jabłka - chwalą się sadownicy z okolic Grójca w województwie mazowieckim, którzy organizują samozbiory.

Samozbiory w powiecie grójeckimSamozbiory w powiecie grójeckim
Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska
Mateusz Dolak

- Nasze gospodarstwo jest ekologiczne. Ekologiczne jabłka przemysłowe (trafiające na przetwory - red.) skupowane są w cenie 1,20-1,30 zł za kilogram, a deserowe (trafiające do bezpośredniej sprzedaży na sztuki - red.) od 1,80 do 2,00 zł za kilogram. Produkcja ekologicznych jabłek jest droższa niż zwykłych - w dobrym sezonie nieco zarabiamy, ale w słabszym wychodzimy zazwyczaj na zero - mówi Artur Jagielliński, sadownik spod Warki.

- W sklepie kilogram jabłek ekologicznych kosztuje około 10 zł lub więcej. Za zwykłe trzeba zapłacić około 6-7 zł - opisuje sadownik. I zachwala, że u niego można zjeść jabłka prosto z drzewa, a sklepowe - zanim trafią do konsumenta - leżą kilkanaście dni w chłodniach i transporcie wśród innych warzyw oraz owoców, przez co tracą swój smak i zapach.

Po tanie jabłka przyjeżdżają z całej Polski. "Sam zbiera 400 kg"

"Sytuacja producentów jabłek pogarsza się od lat"

Pan Artur gospodarstwo sadownicze prowadzi razem z małżonką. Łącznie mają około 16 hektarów sadów. W zbiorach pomaga im rodzina, zatrudniają też pracowników. Ich jabłka trafiają głównie za granicę, są przetwarzane też na musy, soki i przetwory.

- Koszty pracowników rosną, coraz trudniej znaleźć kogoś, kto chce się podjąć tej pracy. Do tego dochodzą podatki, a jabłka kosztują tyle samo, co kilka lat temu. Nam jest trudniej, bo mamy jabłka ekologiczne, które wymagają odpowiedniej pielęgnacji. Trudno jest wyhodować ładne, czyste jabłko - wymienia żona pana Adama, Zuzanna Jagiellińska.

- Dla nas oczywiście lepiej jest sprzedawać jabłka podczas samozbiorów, ale na ten moment to tylko około jeden proc. sprzedaży. Mamy duże gospodarstwo, nie możemy polegać tylko na detalu i musimy sprzedawać hurtowo. Sytuacja producentów jabłek pogarsza się od lat, do tej pory żadnemu rządowi nie udało się jej poprawić. Skupy, sortownie i przetwórnie zawsze mają przewagę - podsumowuje pan Artur.

Sadownicy z okolic Warki samozbiory prowadzą już kilka lat
Sadownicy z okolic Warki samozbiory prowadzą już kilka lat © Wirtualna Polska

Samozbiory w sadzie pod Warką odbywają się cyklicznie od kilku lat. Małżeństwo oferuje jabłka w cenie 5 zł za kilogram.

- Wyszliśmy z założenia, że samozbiory będą takim dodatkiem do naszej działalności. Przyjeżdżają do nas głównie rodziny z dziećmi. Dla dzieciaka możliwość zerwania jabłka prosto z drzewa to frajda i możliwość poznania świata. Co ciekawe, oprócz Polaków, mamy też gości obcojęzycznych - z Indii, Azji, Wielkiej Brytanii, a nawet z Brazylii. Przyjeżdżają nie tylko po owoce, ale żeby poznać naszą pracę, czy dowiedzieć się, jak ochraniamy drzewa - kończy pani Zuzanna.

"Mamy pana z Mazur, który sam zbiera 400 kg"

Po drugiej stronie powiatu, w Marysinie, znajduje się sad państwa Omen. To kolejne małżeństwo sadowników, z którym rozmawiamy.

- Samozbiory to mały procent naszej sprzedaży. To raczej przyjemność, że ludzie przyjadą, nazbierają sobie jabłek. Czasami są całe wycieczki, ogniska, pikniki, w skrócie - frajda - słyszymy od pana Pawła.

Pan Paweł żali się na sytuację sadowników
Pan Paweł żali się na sytuację sadowników © Wirtualna Polska

- Mamy wielu stałych klientów. Dzieciaki, które przyjeżdżały w nosidełkach, dziś już wyrosły. Wczoraj (w niedzielę - red.) mieliśmy w sadzie z 10 rodzin. Niektórzy przyjeżdżają po 5 kg jabłek, a są tacy, co i 300 kg za jednym razem biorą - kontynuuje Paweł Omen.

- Mamy pana z Mazur, który przyjeżdża większym autem i sam zbiera 400 kg. Kiedyś przyjechał do nas mężczyzna i zachwycał się starym motorem WKS, który mamy w garażu. Pozwoliłem mu go odpalić. On pojechał, a żona mi powiedziała, że to pilot dreamlinera - opowiada sadownik.

"Jabłko od chłopa jest kupowane za ułamek ceny"

Mężczyzna przyznaje, że jego sad nie jest duży, a w 2025 r. ponad 70 proc. zbiorów zostało uszkodzonych przez wiosenne przymrozki. Sadownik sprzedaje jabłka przemysłowe, które potem przerabiane są na soki. Jak twierdzi, w skupie ich cena to 65 groszy + VAT za kilogram.

- Ciężko jest. Tutaj ze wsi jabłko od chłopa jest kupowane za ułamek ceny, jeżeli porównać z ceną w sklepie. Wiem, że to wynika z długiego łańcucha dostaw. Wiadomo, teraz sortownie sortują i każdy musi zarobić, ale ostatecznie chłop nawet połowy nie dostaje za jabłko. Na samozbiorach za nasze jabłka bierzemy 2 zł za kilogram, ale to nadal mały ułamek sprzedaży - podsumowuje.

Mateusz Dolak, dziennikarz Wirtualnej Polski

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
Manifestacje w Wielkiej Brytanii. Blisko 100 zatrzymanych
Manifestacje w Wielkiej Brytanii. Blisko 100 zatrzymanych
Zapytali Kwaśniewskiego o alkohol. Powiedział o wódce w Sejmie
Zapytali Kwaśniewskiego o alkohol. Powiedział o wódce w Sejmie
Netanjahu prosi o łaskę. Wystąpił w sprawie dotyczącej korupcji
Netanjahu prosi o łaskę. Wystąpił w sprawie dotyczącej korupcji
Spotkanie z Orbanem było w kalendarzu Nawrockiego. Leśkiewicz przyznaje
Spotkanie z Orbanem było w kalendarzu Nawrockiego. Leśkiewicz przyznaje
Przełom w historii lotnictwa. Sukces bezzałogowego tureckiego myśliwca
Przełom w historii lotnictwa. Sukces bezzałogowego tureckiego myśliwca
Na co może się zgodzić Ukraina? Kwaśniewski mówi o kompromisie
Na co może się zgodzić Ukraina? Kwaśniewski mówi o kompromisie
Nawrocki kontra Trzaskowski. Kto teraz wygrałby wybory?
Nawrocki kontra Trzaskowski. Kto teraz wygrałby wybory?
Pokój z Rosją? Kwaśniewski nie ma złudzeń. Powiedział wprost
Pokój z Rosją? Kwaśniewski nie ma złudzeń. Powiedział wprost
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Biden i uchodźcy z Ukrainy. Spontaniczne podziękowania na ulicy
Biden i uchodźcy z Ukrainy. Spontaniczne podziękowania na ulicy