Tak wygląda sytuacja na Wiśle. "Lód sięga aż do Sandomierza"
Trwa akcja lodołamania na Wiśle. Pracownicy Wód Polskich mają teraz intensywny czas. Udostępniamy nagranie z weekendu, gdzie lodołamacz czołowy "Puma" rozbijał pokrywę lodową w regionie Zatoki Gdańskiej.
- Zaczęliśmy od odcinka ujściowego. Celem takiego działania jest odkruszenie stałej pokrywy lodowej. Służą do tego czołowe lodołamacze, następnie mamy liniowe, które udrażniają rynnę, poszerzają i kruszą większe kry na mniejsze, aby sprawnie spławić ten lód do Zatoki Gdańskiej - tłumaczył kpt. Tomasz Skowroński kierujący "Pumą".
W operacjach na Wiśle uczestniczy pięć lodołamaczy. Jednostki prowadzą prace, rozbijając pokrywę lodową i spławiając lód w kierunku ujścia Wisły. Celem prowadzonych działań jest zapewnienie drożności koryta rzeki, prawidłowego przepływu wód oraz ograniczenie ryzyka powstawania zatorów lodowych, które mogą stanowić zagrożenie powodziowe.
- W tej chwili lód sięga aż do Sandomierza, więc jest to ogrom pracy przed nami - dodał kpt. Skowroński.
Ze względu na rozległy zasięg pokrywy lodowej akcja lodołamania może potrwać jeszcze kilka dni. Wody Polskie zapewniają, że prace będą prowadzone tak długo, jak będzie to konieczne.