WAŻNE
TERAZ

LM: Sześć goli w Pradze i zmienne szczęście "Lewego"

wybory (strona 13 z 380)

"Poparcie" Mentzena. Ekspert zwraca uwagę na jeden detal. "Ograł go"
WIDEO

"Poparcie" Mentzena. Ekspert zwraca uwagę na jeden detal. "Ograł go"

Sławomir Mentzen stwierdził, że nie chce głosować na Rafała Trzaskowskiego, ale oficjalnie nie poparł żadnego z kandydatów. - Mentzen się ratował po tym, jak został ograny tym przekazem z piwem przez Radosława Sikorskiego - ocenił w programie “Newsroom” WP dr Bartosz Rydliński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zdaniem eksperta, szef MSZ “jak Gandalf Biały wkroczył na ostatniej prostej w kampanii”. - Mam wrażenie, że to z jednej strony pomoc Rafałowi Trzaskowskiemu, a z drugiej strony odegranie się. Zwróćmy uwagę, że Sławomir Mentzen dobrze zdefiniował swoją rolę w drugiej turze, że to on jest w pewnym sensie posiadaczem tego potężnego poparcia. Karol Nawrocki podpisywał różne glejty w ciemno. Rafał Trzaskowski bynajmniej nie chciał zawalczyć o wyborców Konfederacji - raczej puszczał oko do wyborców niezdecydowanych, ewentualnie zdemotywowanych wyborców Platformy Obywatelskiej (...) Ale najważniejsze jest to, co wydarzyło się później w tym pubie w Toruniu (...) Mentzen nie poparł nikogo, ale musiał zrobić jakiś ukłon w kierunku Prawa i Sprawiedliwości z bardzo prostego względu - jednak żyjemy trochę obrazkami. A ten obrazek z tego piwa znormalizował wizerunek Rafała Trzaskowskiego i Koalicji Obywatelskiej w oczach wielu letnich wyborców Sławomira Mentzena - mówił Rydliński. Politolog przypomniał mocne komentarze ze strony partyjnego kolegi Mentzena, Krzysztofa Bosaka, i podkreślił, że w Konfederacji “zaczęły się gry wewnętrzne”. - Mentzen nie ma w stu procentach wyborców, którzy podzielają jego poglądy. Szczególnie jeżeli popatrzymy na osoby młode - mówił ekspert z UKSW.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska