tłit (strona 17 z 217)

Doniesienie WP ws. PGE. "Prezes powinien się wytłumaczyć"
3:09

Doniesienie WP ws. PGE. "Prezes powinien się wytłumaczyć"

Wirtualna Polska ujawniła, co działo się w PGE w pierwszych tygodniach urzędowania po objęciu stanowisk po poprzednikach. Dziennikarze opisują, że wynajęto samochód wart blisko 750 tysięcy zł dla prezesa oraz po 400 tys. zł dla członków zarządu. Marka aut również miała, znaczenie - miały to być konkretnie samochody marki Audi. Całość, wbrew obowiązującej w spółce polityce, którą po fakcie zmieniono. Do tego milionowy remont gabinetów. Adwokat reprezentująca PGE wysłała zaś pismo do prezesa WP oraz redaktora naczelnego, w którym wskazała, że nasza publikacja będzie mogła zostać uznana za naruszenie dóbr osobistych spółki i jej przedstawicieli. Zasugerowała, że sprawa może skończyć się w sądzie. - Jak pani się to podoba? - zapytał prowadzący program "Tłit" WP Patryk Michalski, Joannę Kluzik-Rostkowskiej z Koalicji Obywatelskiej. - W ogóle mi się to nie podoba i uważam, że pierwszą rzeczą, którą powinien zrobić prezes, to po prostu się z tego wytłumaczyć. To nie tylko swoim przełożonym, w jakimś sensie, ale również opinii publicznej - odparła. Polityczka KO stwierdziła, że "jeśli podjął te decyzje, które są w jakimś sensie kontrowersyjne, czy niesłuszne, to po prostu powinien ponieść za to odpowiedzialność". Dziennikarz dopytywał również o pismo, które adwokatka PGE wysłała do naszej redakcji. - Wystarczająco długo byłam dziennikarką, zajmowałam się również dziennikarstwo śledczym. To jest możliwie najbardziej nierozsądna postawa, jaką PGE mogło przyjąć, bo w zasadzie przecież mogło się z państwem skontaktować. Mogli się z tego wytłumaczyć naprawdę. Niech się tłumaczą - stwierdziła Kluzik-Rostkowska.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Afera w RARS. "Politycy PO działają jak w serialu 'Sami swoi'"
2:58

Afera w RARS. "Politycy PO działają jak w serialu 'Sami swoi'"

Jak ustaliła Wirtualna Polska, 22 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie ponownie rozpatrzy sprawę przyznania tzw. listu żelaznego dla Michała K. Wówczas prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych odpowiadałby z wolnej stopy i uniknąłby ekstradycji z Londynu, gdzie przebywa w areszcie. Śledztwo dotyczy nieprawidłowości w RARS, m.in. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników. K. usłyszał zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. - Bardzo życzę Michałowi, żeby mógł z wolnej stopy odpowiadać i bronić się przed zarzutami, które formułuje pan Bodnar czy inni politycy - mówił w programie "Tłit" WP europoseł PiS Michał Dworczyk. Gość programu stwierdził, że "politycy Platformy Obywatelskiej publicznie wypowiadając się, skazują de facto już polityków PiS-u czy urzędników działających w tym czasie". - Nie wierzę w to, że (Michał K. - przyp.red.) może liczyć na sprawiedliwy proces. Stronnicze dobieranie sędziów i to wszystko, co obserwowaliśmy w przypadku, czy pana Romanowskiego, czy księdza Olszewskiego jest faktem - powiedział Dworczyk. Europoseł PiS stwierdził, że zabieganie o list żelazny "jest argumentem, który przemawia za nim, za jego niewinnością". - Ja w jego uczciwość wierzę, znam go od lat. Natomiast jak są jakieś wątpliwości, trzeba je oczywiście wyjaśnić, ale trzeba to zrobić w sposób uczciwy i rzetelny, a nie w atmosferze nagonki politycznej i "dobierania właściwych sędziów", żeby wyrok był taki, jak chcą politycy Platformy Obywatelskiej, bo oni działają tak, jak w serialu "Sami swoi" - podsumował.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Tusk zmienił zdanie ws. Ukrainy? "Nie zaskakuje mnie to"
2:52

Tusk zmienił zdanie ws. Ukrainy? "Nie zaskakuje mnie to"

W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył z wizytą do Polski. Na wspólnej konferencji premier Donald Tusk przekonywał, że Ukraina powinna jak najszybciej wejść do Unii Europejskiej. W ubiegłym roku twierdził jednak, że jeśli Ukraina nie będzie respektować kwestii historycznych, m.in. kwestii Rzezi Wołyńskiej, to z całą pewnością nie stanie się częścią rodziny europejskiej. W podobnych tonach na ten temat wypowiadał się minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. - Premier Donald Tusk oraz część polityków Platformy Obywatelskiej przyzwyczaiła Polaków do tego, że jednego dnia potrafią powiedzieć jedną rzecz, a drugiego dnia przedstawiać tę samą sprawę w zupełnie innym świetle, więc mnie to akurat nie zaskakuje - stwierdził w programie "Tłit" WP europoseł PiS Michał Dworczyk. Według gościa programu zmiana zdania premiera wynika z wewnętrznej sytuacji w Polsce. Europoseł zwrócił uwagę, że "nastroje Polaków w tej sprawie są jednoznaczne i wszystkie badania wskazują, że kwestie historyczne powinny zostać wyjaśnione i zamknięte". - Pan premier Tusk wpisuje się w te oczekiwania, czy stara się wpisywać w te oczekiwania, choć nie jest w tym wiarygodny - powiedział Dworczyk. Dodał, że martwi go to, że kwestia zamknięcia tematu ludobójstwa na Wołyniu jest wplątana w bieżącą politykę partyjną wewnątrz Polski. - To jest po prostu nieodpowiedzialne - podsumował.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Politycy PiS nie chcą Ukrainy w UE? "Nie słyszałem takich wypowiedzi"
5:02

Politycy PiS nie chcą Ukrainy w UE? "Nie słyszałem takich wypowiedzi"

- Jeżeli ktoś mówi, że będzie blokował dostęp Ukrainy do Unii Europejskiej, to tym samym wpisuje się w politykę Władimira Putina - powiedział Andrzej Duda we wrześniu 2024 roku. W programie "Tłit" WP europoseł PiS Michał Dworczyk został zapytany, czy zgadza się z tym stwierdzeniem. - Ja w ogóle nie lubię używania takich ostrych sformułowań i przenoszenia do piaskownicy bardzo poważnych rzeczy i dyskusji - odparł gość programu. Dworczyk podkreślił, że udział Ukrainy w Unii Europejskiej, czy NATO jest to bardzo poważna sprawa “nie tylko z punktu widzenia Ukraińców, ale również z punktu widzenia Polski". Prowadzący zwrócił uwagę na to, że niektórzy politycy PiS, również kandydat na prezydenta Karol Nawrocki, mówią, że Ukraina nie powinna być w Unii Europejskiej. Europoseł PiS stwierdził, że nie słyszał takich wypowiedzi "nie tylko ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości, ale w ogóle żadnego polskiego polityka". Dworczyk podkreślił, że wszystkie wypowiedzi, które się pojawiają w takim tonie, dotyczą jednego. - Równolegle do procesu potencjalnej integracji czy zabiegów o to, żeby Ukraina weszła do struktur europejskich, musi postępować proces poszukiwań, ekshumacji i pochówku wszystkich ofiar ludobójstwa, które miały miejsce na Wołyniu - wyjaśnił. Dodał również, że sam proces akcesyjny Ukrainy "będzie trwał długo" ze względu na sprawy gospodarcze, jak i prawne. - A jeśli chodzi o naszą chęć współpracy z Ukrainą, mówię tutaj o politykach Zjednoczonej Prawicy, to cały czas pozostaje niezmienna. Natomiast oczekują wszyscy partnerskich relacji i poważnego, wspólnego, wzajemnego traktowania - podsumował.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Krytykuje Tuska i Trzaskowskiego. "Uginanie się pod presją prawicy"
5:04

Krytykuje Tuska i Trzaskowskiego. "Uginanie się pod presją prawicy"

Premier Donald Tusk, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz i kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski opowiedzieli się przeciwko obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Według szefowej klubu Lewicy Anny Marii Żukowskiej, uczynienie programu dobrowolnym wypacza całkowicie sens jego wprowadzania. - Skończy się jak w przypadku WDŻ, dziecko wyprosi rodziców, że będzie miało dodatkową godzinę wolną i nie będzie chodzić - mówiła w programie "Tłit". - Jako rodzic nie rozumiem zupełnie takiej opowieści, że to jest jakaś ideologia. Naprawdę to już trochę za bardzo idzie w stronę uznania za słuszne i wiążące tego, co PiS mówi, bo PiS wszystkiemu co robi obecny rząd przypisuje jakąś ideologię, a to lewacką, a to genderową, a to jakąś inną - podkreśliła. Według niej decyzja polityków to "uginanie się pod presją prawicy". - Po co nam MEN, jeśli lepiej wie minister obrony, premier czy prezydent Warszawy? Wydaje mi się, że ministerstwo edukacji jest od tego, żeby przygotowywać plan, żeby przygotowywać podstawy programowe. I jeżeli byśmy tak do tego podchodzili, że to tylko rodzice mogą o tym decydować, no to faktycznie przekierujemy wszystko na edukację domową - mówiła. Według niej sprawa przedmiotu zostanie "zamrożona do wyborów prezydenckich". Żukowska dodała, że podejście Tuska i Kosiniaka-Kamysza wobec Barbary Nowackiej to "przedmiotowe traktowanie kobiet w polityce". Podkreśliła, że politycy nie konsultowali z nią swoich stanowisk i zwróciła też uwagę na regulamin pracy Rady Ministrów, który mówi, że "ministrowie nawzajem sobie nie powinni się wtrącać i komentować działań, które są nie w ich resorcie".
Patryk Michalski Patryk Michalski
Adam Zygiel Adam Zygiel