Odciął głowę i podpalił samochód. Po tym... pojechał na wesele
Marcin Strona wchodzi do prosektorium Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie. Laborant przy pierwszym stole już czeka na polecenia. Zanim rozbierze zwłoki i zacznie je otwierać, medyk zapewne będzie chciał wykonać zdjęcia, dokładnie obejrzeć odsłonięte fragmenty skóry.