Wałęsie puściły nerwy: przymknij się pan!
Legendarny przywódca Solidarności Lech Wałęsa złożył w rocznicę porozumień sierpniowych, kwiaty pod pomnikiem poległych stoczniowców w Gdańsku. - To nie jest to, o co ja walczyłem - powiedział Wałęsa zapytany, dlaczego, tak jak w ubiegłych latach, sam składa kwiaty pod pomnikiem z okazji rocznicy Sierpnia 80. Rozmowę Wałęsy z dziennikarzami przerwał mężczyzna, który krzyczał do byłego prezydenta, że "w Polsce demokracja jest zniewolona". Mocno zdenerwowany Wałęsa odpowiedział mu: Przymknij się Pan teraz!