Dąbrowa Górnicza. Jechał „wężykiem” brzegiem zbiornika. Wpadł w ręce policji, jego kolega również
Wypoczywa tam wielu mieszkańców regionu. Kąpią się, spacerują, jeżdżą na rolkach czy rowerze i biegają. Pragną uciec od miejskiego zgiełku i się zrelaksować. Tak pewnie też miało wyglądać niedzielne popołudnie dwójki mężczyzn. Skończyło się jednak inaczej.