Tragedii w Krakowie można było uniknąć? Ostrzegał przed tym miejscem od 5 lat
Tragiczny wypadek na krakowskim Podgórzu, w którym zginęły dwie osoby, a niemowlę walczy o życie, to efekt wieloletnich zaniedbań - twierdzi Konrad Kordas, który od pięciu lat alarmował urzędników o nielegalnych wyścigach na ulicy Solnej. Służby jednak miały ignorować zgłoszenia, twierdząc, że kierowcy jeżdżą przepisowo.