W domu wybuchł piec. Cegły spadły na łóżeczko z niemowlęciem
W jednym z domów w Nowej Wsi Królewskiej doszło do wybuchu pieca. Zawalona ściana zasypała łóżeczko z niemowlęciem. Dziecko i 42-letni mężczyzna doznali niegroźnych obrażeń.
Najważniejsze informacje:
- Po wybuchu pieca uszkodzone zostały ściany nośne i działowe budynku.
- Cegły spadły na łóżeczko, w którym spało niemowlę; ojciec wyniósł dziecko na zewnątrz.
- Sześć osób nie może wrócić do mieszkań; obrażenia określono jako niepoważne.
Do eksplozji pieca centralnego ogrzewania doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Nowej Wsi Królewskiej w powiecie wąbrzeskim. W budynku mieszkały trzy rodziny.
Służby przekazały, że uderzenie zniszczyło elementy konstrukcyjne, a odłamki cegieł wpadły do pomieszczeń.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Tragedia na Pradze. Prezydent Warszawy zabrał głos
Wybuchł piec. Część ściany zawaliła się na niemowlęce łóżeczko
Część ściany runęła na łóżeczko, w którym leżało niemowlę. Ojciec dziecka wyniósł je z budynku. Według informacji służb dziecku nic poważnego się nie stało. W zdarzeniu ucierpiał także 42-letni mężczyzna. Jego obrażenia jednak nie są poważne.
Na miejscu przebywało łącznie sześć osób. Wszystkie opuściły budynek po eksplozji. Ze względu na uszkodzenia konstrukcji mieszkańcy nie mogą wrócić do swoich domów. Służby zabezpieczyły teren i prowadzą działania w budynku wielorodzinnym.
Uszkodzenia objęły ściany nośne i działowe. Po nocnych działaniach służby ratunkowe oceniły, że dalsze użytkowanie obiektu jest na ten moment niemożliwe.
Źródło: TVN24