Bulwersujące doniesienia o Polsce i Polakach w brytyjskiej prasie
Obiecałem, że nie dam się wciągnąć w czarną dziurę histerii wokół Euro 2012, ale jej siła przyciągania okazała się nieodparta. Jako skrupulatny obserwator wszystkiego, co polskie czuję się w obowiązku obserwować brytyjskie media i reagować na każde słowo klucz typu „Polska”, „Euro 2012” czy „O, mój Boże!”.