Paweł Adamowicz został zamordowany rok temu. "Usłyszałem od lekarza: każdy cios jest śmiertelny"
- Około drugiej w nocy wiedziałem już, że to się dobrze nie skończy. Lekarze robili, co mogli, ale sytuacja była dramatyczna. Nie mam wątpliwości, że szczucie Pawła znalazło ujście i doprowadziło do tragedii – mówi przyjaciel Pawła Adamowicza, senator Sławomir Rybicki.