Szczepienia przeciw COVID. Zmarnowane dawki? Nowe problemy
Szczepienia przeciw COVID-19 nie odbywają się bez problemów. Jak wynika z rządowych danych, do tej pory z różnych powodów zutylizowano ok. 3,6 tys. dawek. To mniej niż w innych krajach Europy, ale eksperci ostrzegają, że sytuacja może się pogorszyć.
Po przeprowadzeniu 1,8 mln szczepień zmarnowało się 3630 dawek - wynika z danych resortu zdrowia. Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk uważa, że nie jest to duży odsetek, a rządowi eksperci wskazują, że inne kraje radzą sobie gorzej.
- Każda utylizacja szczepionki jest porażką systemu - komentuje w rozmowie z "Faktem" dr Paweł Grzesiowski, immunolog i ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.
Dziennik zauważa, że ponad 3,5 tys. straconych dawek szczepionek to liczba, która wystarczyłaby na jeden dzień szczepień, np. w całym woj. lubuskim czy świętokrzyskim.
Zobacz też: Szczepionka na COVID. Michał Dworczyk dostał ripostę. "Odwracanie kota ogonem"
Zdaniem dra Grzesiowskiego rządzących nie powinny uspokajać zestawienia, według których w Polsce na tle innych krajów utylizuje się mało dawek. - Powinniśmy pochylić się nad każdym przypadkiem zniszczenia szczepionki - mówi "Faktowi" immunolog.
Szczepienia przeciw COVID. Nowe problemy
Ekspert zauważa, że lekarze zgłaszają teraz problemy z uzyskaniem szóstej dawki, co wymaga interwencji resortu. Dr Paweł Grzesiowski potwierdził też, że nie wszyscy pacjenci stawiają się w zaplanowanym terminie.
Jak informowaliśmy w Wirtualnej Polsce, również koordynatorzy szczepień w mazowieckich szpitalach alarmują, że Ministerstwo Zdrowia powinno wydać jasne zalecenia, co należy robić z przygotowanymi drugimi dawkami. Nawet co dziesiąty pacjent zaszczepiony pierwszą dawką szczepionki Pfizera nie zgłosił się na umówione podanie drugiej dawki.
Szczepienia przeciw COVID-19. Przyczyny utylizacji w danych resortu zdrowia
- 50 proc. - problemy z podaniem 6. dawki szczepionki Pfizera
- 18 proc. - stłuczenie fiolki (np. podczas mieszania szczepionki)
- 8,5 proc. -pacjent nie stawił się na zaplanowane szczepienie
- 8 proc. - niewłaściwe warunki przechowywania (np. awaria chłodziarki)
- 6 proc. - szczepionki wadliwe
- 3 proc. - szczepionki skradzione
- 2 proc. - uszkodzenie podczas transportu do punktu
- 1 proc. - szczepionki przeterminowane
Źródło: "Fakt"