Sypie się trzydziesty konkret Koalicji Obywatelskiej. NFZ broni minister i wskazuje winowajcę

"Zniesiemy limity NFZ w lecznictwie szpitalnym, dzięki czemu znacząco skróci się czas oczekiwania na konsultacje i zabiegi" - to konkret nr 30 z kampanii wyborczej Koalicji Obywatelskiej. Tymczasem szpitale nie otrzymały z Narodowego Funduszu Zdrowia pieniędzy za uwolnione spod limitów zabiegi, w związku z tym część z nich zaczęła ograniczać przyjęcia.

Premier  Donald Tusk i minister zdrowia Izabela LeszczynaPremier Donald Tusk i minister zdrowia Izabela Leszczyna
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER
Tomasz MolgaJoanna Zajchowska

O dramatycznej sytuacji mówią pracownicy Szpitala Powiatowego w Żywcu, którym zarządza spółka ICZ Healthcare. Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił placówce pełnych kosztów wykonanych świadczeń, w tym nadwykonań, których wartość szpital szacował na początku września niemal na 39 mln zł. Jak przekazała Wirtualnej Polsce Karolina Kocięcka, rzeczniczka prasowa szpitala, obecnie ten dług sięga już 43 mln. - Nie wpłynęły środki ani za wykonania świadczeń limitowanych, ani nielimitowanych - dodaje, zaznaczając, że przekłada się to m.in. na problemy z wypłatą wynagrodzeń. W ostatnich czterech miesiącach z pracy zrezygnowało już 21 lekarzy.

Następuje kaskada wydarzeń. Personel lekarski i pielęgniarski znacząco redukuje liczbę godzin pracy na rzecz ośrodka (bo nie płacą). To z kolei spowodowało niemożność zapewnienia ciągłości pracy w niektórych komórkach organizacyjnych szpitala.

Na początku września spółka złożyła do wojewody śląskiego wnioski o udzielenie zgody na czasowe zaprzestanie wykonywania działalności leczniczej oddziałów chirurgii ogólnej i onkologicznej, chorób wewnętrznych z pododdziałem nefrologii, poradni położniczo-ginekologicznej oraz Poradni Urazowo-Ortopedycznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Andrzej Duda odmawia MSZ. "Obejdziemy obstrukcję prezydenta"

- Dla rozwiązania bieżącej trudnej sytuacji potrzebne jest jak najszybsze pełne pokrycie kosztów zrealizowanych świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Dopiero pilne pokrycie należności umożliwi uregulowanie zobowiązań wobec personelu i zaplanowanie dalszej płynnej pracy wszystkich komórek organizacyjnych szpitala - podsumowuje Kocięcka.

Kłopoty w całej Polsce. Nie będzie zębów ani endoprotez?

Problem właśnie objawia się w całym kraju. Oto przykłady. 46 mln zł nie trafiło na konto Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Rocznie lecznica pomaga ponad 100 tys. pacjentów, wykonując 22 tys. operacji. To największy szpital kliniczny w województwie lubelskim i dziewiąty pod względem wielkości w Polsce. W poniedziałek menedżerowie zastanawiali się, czy zacząć już ograniczać przyjęcia - decyzja nie zapadła.

- Sytuacja ta powoduje, że szpital nie ma możliwości bieżącego regulowania zobowiązań, co generuje dodatkowe koszty w postaci odsetek naliczanych przez kontrahentów z tytułu nieterminowych płatności. Wczoraj NFZ udostępnił szpitalowi aneks umowy dotyczący II kwartału 2024 r., analiza i inne procedury szpitalne związane z tymi propozycjami są w toku - przekazała Alina Pospischil, rzecznik prasowa USK nr 4 w Lublinie.

Z kolei w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie wykonywano około 50 operacji wszczepienia endoprotez w miesiącu. Zmniejszono liczbę zabiegów do 20 miesięcznie. - Mamy znacznie przekroczony limit i boję się, że NFZ nam nie zapłaci za nadwykonania - tłumaczył w wypowiedzi dla "Gazety Wyborczej" Grzegorz Materna, dyrektor ZOZ nr 1 w Rzeszowie.

Z kolei dr Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie alarmował media, że stomatolodzy w woj. zachodniopomorskim nie otrzymali zwrotu za nadwykonania od początku 2024 r. "Pacjenci mogą lada chwila zostać bez opieki stomatologicznej dostępnej w ramach powszechnego ubezpieczenia. Kontrakty wielu stomatologów są wyczerpane do końca roku" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej dr Bulsa. Przekazał, że skieruje w tej sprawie list do premiera Donalda Tuska.

W szpitalu w Lesku (woj. podkarpackie) zamknięte mogą zostać trzy oddziały, a skala zaległości w wypłacie nadwykonań wynosi 17 mln zł - dowiedziała się WP. Jednocześnie także i ta placówka mierzy się z brakiem finansowania NFZ. W bieszczadzkiej placówce długi przekroczyły już 74 mln złotych, a w maju szpital nie spłacił w terminie 10 mln pożyczki.

Opóźnienia w pensjach personelu

Także szpital w Proszowicach w woj. małopolskim nadal czeka na wypłatę pieniędzy za nielimitowane nadwykonania za drugi kwartał roku. Chodzi o blisko 2,5 mln zł. Już ta kwota powoduje, że szpital mierzy się z koniecznością zamknięcia oddziałów lub odwoływania czy przekładania planowych zabiegów.

To bardzo trudna sytuacja. Nadal kredytujemy się zarówno u personelu, jak i u kontrahentów, bo z dużym opóźnieniem płacimy za leki, materiały medyczne, media. Personel nie dostaje też wynagrodzeń o czasie i to zarówno lekarze, jak i personel zatrudniony na umowie kontraktowej, czyli m.in. dostawcy materiałów leczniczych - mówi Wirtualnej Polsce Elżbieta Nowakowska z działu statystyki medycznej i analiz tej placówki.

Te relacje to wycinek problemu. Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych poinformował, że szpitale z 11 województw kraju czekają na pieniądze z NFZ za nadwykonania nielimitowanych świadczeń z II kwartał. Z jego słów wynika, że zaległości w rozliczeniach wynoszą ok. 3 mld zł. ( szacunki przytacza Polska Agencja Prasowa). Zdaniem Malinowskiego szpitale przekraczały "kontrakty, ponieważ takie jest rzeczywiste zapotrzebowanie na leczenie" w Polsce.

Przypomnijmy, że hasło zniesienia limitów NFZ w lecznictwie szpitalnym zostało zawarte w jednym w tzw. 100 konkretów Koalicji Obywatelskiej w kampanii wyborczej sprzed roku. "Zniesiemy limity NFZ w lecznictwie szpitalnym, dzięki czemu znacząco skróci się czas oczekiwania na konsultacje i zabiegi" - czytamy w konkrecie nr 30. W praktyce ta zasada przestała działać, gdy cześć szpitali ogranicza przyjęcia ze względu na opóźnienia finansowania z NFZ.

Jak do sprawy odnosi się narodowy Fundusz Zdrowia?

Paweł Florek, dyrektor Biuro Komunikacji Społecznej i Promocji NFZ zapewnił WP, że "oddziały NFZ wysłały aneksy do szpitali" - co jest początkiem procedury rozliczeń. Centrala NFZ i rzecznicy wojewódzcy w komunikatach kierowanych do mediów podkreślają rolę minister zdrowia Izabeli Leszczyny w załagodzeniu kryzysu finansowego. Pada ten sam uspokajający komunikat. "We wrześniu 2024 r. otrzymaliśmy z Ministerstwa Zdrowia dotację w wysokości 1,6 mld zł, która pozwoli na rozliczenie świadczeń nielimitowanych za II kwartał 2024 r. w całym kraju".

W poniedziałek minister zdrowia zapewniała w TVP Info: - Wydałam dyspozycję, że do końca września, czyli do dzisiaj, wszystkie szpitale w Polsce, a także ambulatoryjna opieka specjalistyczna mają dostać pieniądze za nielimitowane świadczenia, które wykonały do końca czerwca - powiedziała polityk.

- Rozliczenie świadczeń nielimitowanych następuje kwartalnie, zawsze po zakończonym kwartale. Odbywa się na podstawie danych sprawozdanych do NFZ przez placówki medyczne i jest poprzedzone bilansowaniem umów - informuje dyrektor Florek.

Fundusz wskazuje winnych kłopotów finansowych. Była ustawa...

"Nie da się ukryć, że realizacja ustawy podwyżkowej, czyli o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia i przekazanie do finansowania przez NFZ części świadczeń, za które jeszcze do 2022 r. płacił budżet państwa, np. ratownictwo medyczne, są sporym obciążeniem dla budżetu NFZ. Zresztą – w kontekście ustawy podwyżkowej – o wysokich kosztach tej regulacji mówią sami dyrektorzy szpitali" - wskazuje dyrektor Florek w wiadomości do WP.

- Mamy zaplanowane fundusze w ujęciu rocznym i nimi dysponujemy. Jeśli środki ze składki zdrowotnej okazują się niewystarczające, dodatkowym uzupełnieniem – w miarę posiadanych możliwości – są środki z budżetu państwa. Zgodnie z przepisami NFZ jest zobowiązany do zapłaty za świadczenia, które wynikają z umów z placówkami medycznymi, w tym za świadczenia nielimitowane - podsumowuje przedstawiciel NFZ.

Joanna Zajchowska, Tomasz Molga, dziennikarze Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Nowa strategia bezpieczeństwa USA. "Mamy ograniczone zasoby"
Nowa strategia bezpieczeństwa USA. "Mamy ograniczone zasoby"
"Czas na Was". Hołownia zdecydował ws. startu na szefa Polski 2050
"Czas na Was". Hołownia zdecydował ws. startu na szefa Polski 2050
Zabójstwo pod Pruszkowem. Kobieta nie żyje, zatrzymano byłego męża
Zabójstwo pod Pruszkowem. Kobieta nie żyje, zatrzymano byłego męża
Silny wstrząs w kopalni Janina. Mieszkańcy przerażeni
Silny wstrząs w kopalni Janina. Mieszkańcy przerażeni
Wypowiedzią o Braunie Jacek Sasin podarował KO przedwczesny gwiazdkowy prezent [OPINIA]
Wypowiedzią o Braunie Jacek Sasin podarował KO przedwczesny gwiazdkowy prezent [OPINIA]
Brytyjski żołnierz zginął w Ukrainie. "Zdruzgotani śmiercią"
Brytyjski żołnierz zginął w Ukrainie. "Zdruzgotani śmiercią"
Szokujące doniesienia. Rosja planowała zamachy na samoloty w Europie
Szokujące doniesienia. Rosja planowała zamachy na samoloty w Europie
Co na to Trump? "Ukraina i Europa przedstawią USA elementy planu"
Co na to Trump? "Ukraina i Europa przedstawią USA elementy planu"
Działo się we wtorek. Oto najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się we wtorek. Oto najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Gdzie Ukraińcom żyje się w Polsce najlepiej? Raport wskazał wszystko
Gdzie Ukraińcom żyje się w Polsce najlepiej? Raport wskazał wszystko
Katastrofa kolejowa wisiała na włosku. Cud na Słowacji
Katastrofa kolejowa wisiała na włosku. Cud na Słowacji
"Jesteście wiodącą siłą". Nominat Trumpa komplementuje Polskę
"Jesteście wiodącą siłą". Nominat Trumpa komplementuje Polskę