Trwa ładowanie...
d2ejs68

Strajk nauczycieli. Lech Wałęsa apeluje do liderów "Solidarności"

Byłemu prezydentowi Polski Lechowi Wałęsie nie podoba się decyzja kierownictwa oświatowej "Solidarności", która zawarła porozumienie z rządem tuż przed strajkiem nauczycieli. - Nasza, zwycięska "Solidarność" z obecnym związkiem zawodowym nie ma nic wspólnego. Dawno temu mówiłem, żeby zwinąć sztandary - mówi WP Wałęsa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Były prezydent Lech Wałęsa krytykuje obecne kierownictwo "Solidarności" za podejście do strajku
Były prezydent Lech Wałęsa krytykuje obecne kierownictwo "Solidarności" za podejście do strajku (East News, Fot: Wojciech Stróżyk)
d2ejs68

Przypomnijmy, po tym jak strona rządowa podpisała porozumienie jedynie z oświatową "Solidarnością”, na szefa tej organizacji Ryszarda Proksę posypały się gromy. Zarzucono mu zdradę, krytykowano za pójście na "układ" z rządem i brak solidarności z innymi organizacjami. Decyzję oświatowej "S" skrytykował na Twitterze również Lech Wałęsa. - Nie ma "Solidarności" – napisał na Twitterze były prezydent.

W rozmowie z Wirtualną Polską podtrzymał swoje stanowisko. - Od dawna powtarzałem, że kiedy dojechaliśmy do "Przystanku Wolność”, prosiłem żeby zwinąć sztandary. Przewidywałem takie numery, jak ten z obecną "Solidarnością”. Nie posłuchano mnie, więc już teraz nie doradzam. Nie wymądrzam się, bo wiem że i tak mnie nie posłuchają. Jak widzę, że niszczą nasz dorobek, jestem za tym, by przywódcom związku zabrano możliwość używania nazwy "Solidarność”. Niech zostawią tamtą, naszą zwycięską "Solidarność" do walki – mówi były prezydent Lech Wałęsa.

d2ejs68

- Termin strajku jest nieprzypadkowy. Wybrali kwiecień, tuż przed egzaminami, bo w innym okresie, nikt by z nimi nie rozmawiał. Jestem za strajkiem, bo uważam, że to śmieszne ile zarabiają w Polsce nauczyciele. To są zbyt niskie pensje – dodaje Lech Wałęsa.

Zobacz także: Joanna Kluzik-Rostkowska uderza w Annę Zalewską

- Sprawę wynagrodzeń dla nauczycieli trzeba byłoby rozwiązać jednak systemowo. Uważam, że trzeba poszukać dobrego rozwiązania za granicą i zobaczyć ile, w danym kraju przeznacza się w procentach na naukę. Oczywiście, że w takich krajach jak: Wielka Brytania, Stany Zjednoczone czy Niemcy te zarobki zawsze będą wyższe niż w Polsce, ale gdyby nauczyciele z góry wiedzieli, że na naukę przeznacza się określony procent, być może tych strajków by nie było. To samo powinno być z wojskiem czy policją - uważa Lech Wałęsa.

d2ejs68

- Nie będziemy się wtedy kłócić i wyrywać sobie nawzajem, jeśli to będzie odgórnie ustalone. Niech mądrzy ludzie wybiorą np. 20 zawodów i podzielą ile przeznaczamy na każdy zawód. Popieram strajk, ale zachęcam, by pójść w kierunku myślenia starego Lecha Wałęsy – dodaje były prezydent Polski w rozmowie z WP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ejs68

Podziel się opinią

Share

d2ejs68

d2ejs68
Więcej tematów