Trwa ładowanie...

Stracą immunitety? Bodnar zapowiedział "kilka" wniosków

Wnioski o uchylenie immunitetu w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości to kwestia maksymalnie kilku tygodni - powiedział w piątek minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Adam Bodnar. Podkreślił, że na pewno będzie to dotyczyło więcej niż jednej osoby.

Stracą immunitety? Bodnar zapowiedział "kilka" wnioskówStracą immunitety? Bodnar zapowiedział "kilka" wnioskówŹródło: PAP, fot: Paweł Supernak
dvr1qri
dvr1qri

Szef MS w TVP Info został zapytany, czy w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości będą wnioski o uchylenie immunitetu. - Będą - potwierdził minister. Dopytywany kiedy, odparł, że kilka dni temu rozmawiał z prokuratorem krajowym Dariuszem Kornelukiem i że "to kwestia kilku tygodni, maksymalnie".

Na pytanie, kogo będą dotyczyły wnioski o uchylenie immunitetu, czy byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry, obecnie posła, czy jego byłych zastępców, Bodnar odparł, że wcześniej była komunikowana "liczba mnoga". - Także na pewno to będzie więcej niż jedna osoba - zaznaczył.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Unia Europejska zmierza w dobrym kierunku? "Zostało to wymuszone"

Zespół ds. Funduszu Sprawiedliwości

Pod koniec stycznia bieżącego roku, Prokurator Generalny Adam Bodnar powołał specjalny zespół śledczy w Prokuraturze Krajowej. Zadaniem tego zespołu jest zbadanie prawidłowości zarządzania i wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości, który został utworzony w celu zapewnienia natychmiastowej i bezpłatnej pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwem. 19 lutego rozpoczęło się oficjalne śledztwo w sprawie zarządzania i wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości.

dvr1qri

Pod koniec marca, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała pięć osób w związku z tą sprawą. Przeszukano również mieszkania i miejsca działalności 25 osób, w tym dwa domy byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz pokój byłego wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia w hotelu poselskim.

Przed przeprowadzeniem tej operacji, zespół pięciu prokuratorów zgromadził w sprawie 99 tomów akt, które zawierają między innymi dokumentację, wyniki audytu w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz zeznania świadków.

Głównym celem Funduszu Sprawiedliwości jest pomoc ofiarom przestępstw. Najwyższa Izba Kontroli po przeprowadzeniu analizy funduszu we wrześniu 2021 roku stwierdziła, że środki były wydatkowane w sposób niegospodarny i niecelowy, co sprzyjało powstawaniu mechanizmów korupcjogennych. Nieprawidłowości miały dotyczyć kwoty przekraczającej 280 milionów złotych.

dvr1qri

NIK zarzuciła, że fundusz stracił swój pierwotny celowy charakter, dublował wydatki wielu organów państwowych, a ponad 60 procent środków trafiało na zadania inne niż bezpośrednia pomoc pokrzywdzonym przestępstwami. Zarzuty NIK odpierał wtedy ówczesny wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Jego zdaniem, raport był "szokującym dowodem", ale nie na nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, tylko na "brak elementarnej rzetelności NIK".

Czytaj także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dvr1qri
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dvr1qri
Więcej tematów