Źródło wideo: © WP Wiadomości
Patryk MichalskiAleksandra Wieczorek

Sterczewski o krytyce ze strony koalicji. "To jest ten moment próby"

Polscy uczestnicy flotylli humanitarnej do Strefy Gazy, w tym poseł KO Franciszek Sterczewski, w środę wylądowali na lotnisku Chopina w Warszawie. Znajdowali się oni w grupie ponad 470 osób z 47 państw biorących udział w Globalnej Flotylli Sumud, która została przechwycona przez izraelską marynarkę wojenną.

O to, jaki był cel udziału w tej flotylli, zapytał w programie "Tłit" WP Patryk Michalski Franciszka Sterczewskiego.

- Naszym podstawowym celem było oczywiście przełamanie nielegalnej blokady Strefy Gazy, ale - jak wiemy, zostaliśmy nielegalnie zatrzymani na wodach międzynarodowych przez siły okupacyjne Izraela - powiedział, dodając, że oprócz tego celem było też przełamanie blokady informacyjnej. Na pytanie o to, czy była to misja humanitarna, czy misja polityczna, odpowiedział, że "jedno i drugie". Przekazał, że oprócz niego w misji brali udział inni politycy z Europy i z innych części świata.

- To jest jasne, że to nie jest jakaś tam katastrofa humanitarna w wyniku jakiegoś kataklizmu, tylko regularne ludobójstwo, które można zatrzymać tylko działalnością polityczną, presją rządów, a rządy to jest polityka, a nie misja humanitarna.

Dopytywany o krytykę jego działań ze strony polityków koalicji rządzącej, Sterczewski przekazał: - Uważam, że naszą rolą jest bronić praw człowieka i też być wiarygodnymi, ponieważ jeżeli idziemy do wyborów i bronimy praworządności, krytykujemy PiS, że łamał prawa człowieka, to to jest ten moment próby, żeby pokazać, że te słowa nie są pustym sloganem z ulotki, tylko że potrafimy zamienić je w czyn.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Więcej wideo
Tak wygląda granica z Rosją. Tutaj spotykają się dwa światyTak wygląda granica z Rosją. Tutaj spotykają się dwa światy
Rosyjskie drony nad NATO. "Nie można strzelać z armaty do muchy"Rosyjskie drony nad NATO. "Nie można strzelać z armaty do muchy"
Żukowska krytykuje prezydenta. Mocne słowa ws. sędziów TKŻukowska krytykuje prezydenta. Mocne słowa ws. sędziów TK
Eksplozje nad Bałtykiem. Nagrania nie pozostawiają złudzeńEksplozje nad Bałtykiem. Nagrania nie pozostawiają złudzeń
Żukowska tłumaczy Wieczorka. "Rozmawialiśmy o tym na klubie"Żukowska tłumaczy Wieczorka. "Rozmawialiśmy o tym na klubie"
Żukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premieraŻukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premiera
Łukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w PjongjanguŁukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w Pjongjangu
Wybrane dla Ciebie
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Przeżył chwilę grozy. Naukowiec z USA znalazł się w środku tornada
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Przepisy na osiedlach są jasne. Te rośliny są zakazane
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł