Sprawa "masowego fałszerstwa w wyborach" umorzona

Prokuratorzy odmówili wszczęcia śledztwa po zawiadomieniu Kongresu Nowej Prawicy, dotyczącym wyborów samorządowych w 2006 i 2010 r. - poinformowała stołeczna prokuratura. Zdaniem zawiadamiających miało dojść wtedy do "masowego fałszerstwa w wyborach".

Janusz Korwin-Mikke
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko

- Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa - poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Monika Lewandowska. Decyzja w tej sprawie zapadła tydzień temu.

Lider Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke złożył zawiadomienie w Prokuraturze Generalnej na początku października, przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Zawiadomienie ostatecznie trafiło do prokuratury na Ochocie. - Mamy pewien dowód popełnienia masowych fałszerstw. Złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratora generalnego. Doszło z całą pewnością do masowych fałszerstw w okręgu mazowieckim, dokonanych niestety przez PSL - mówił w październiku Korwin-Mikke.

- Mimo końca kampanii Janusz Korwin-Mikke musi ponieść odpowiedzialność za swoje absurdalne, wariackie słowa - odpowiadał wtedy na te zarzuty rzecznik sztabu PSL Krzysztof Kosiński.

Mapka nieważnych głosów

Korwin-Mikke informował, że do zawiadomienia o popełnieniu fałszerstwa wyborczego dołączył analizę prof. Przemysława Śleszyńskiego z PAN, który zbadał liczbę głosów nieważnych oddanych w tamtych wyborach. Wynika z niej, że zdecydowanie najwięcej jest ich w woj. mazowieckim, głosy uznano za nieważne, bo na protokołach głosujący zamiast jednego krzyżyka mieli stawiać dwa lub więcej.

Według Korwin-Mikkego ktoś dostawił dodatkowe krzyżyki na kartach do głosowania, aby w ten sposób unieważnić głosy. - Pokrywa to się dokładnie z granicą woj. mazowieckiego, w tym akurat województwie są wyjątkowo dobre wyniki PSL-u, natomiast jest tam ogromnie dużo głosów nieważnych - mówił Korwin-Mikke.

PSL przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi - w piątek 7 października - złożyło pozew w trybie wyborczym przeciwko Korwin-Mikkemu za jego słowa o fałszerstwach. Domagało się sprostowania, przeprosin i 50 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. 10 października, w poniedziałek po wyborach, sąd umorzył sprawę, argumentując, że powinna toczyć się ona normalnie, a nie w 24-godzinnym trybie wyborczym, ponieważ głosowanie już się odbyło.

Wybrane dla Ciebie
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"
Eksplozje na Morzu Czarnym. Dwa tankowce z "floty cieni" Rosji w ogniu
Eksplozje na Morzu Czarnym. Dwa tankowce z "floty cieni" Rosji w ogniu