WAŻNE
TERAZ

Prokuratura potwierdza. Sprawca wypadku usłyszał zarzuty

Spaghetti z ołowiem

Tarnowskie laboratorium dysponowało jedną próbką makaronu z partii liczącej w Polsce 1800 opakowań - mówi Piotr Wronka, prezes spółki Wasa-Barilla na Polskę. - Kiedy dotarł do nas alert ogłoszony w całej Europie przez polski Sanepid, natychmiast zdecydowaliśmy o wycofaniu reszty partii ze sprzedaży. Udało nam się jednak znaleźć zaledwie dwie niesprzedane paczki.

Obraz

Jak mówi Wronka, największe straty firma poniosła na rynkach austriackim, francuskim i niemieckim choć wykonane w laboratoriach na zachodzie Europy analizy nie wykazały przekroczenia norm. Tymczasem, według Anny Malinowskiej z Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Warszawie, norma ołowiu w makaronie przekroczona została blisko dwukrotnie. - Tarnowskie laboratorium jest placówką akredytowaną i uzyskane w nim wyniki są wiążące dla wszystkich krajów Unii Europejskiej - tłumaczy Malinowska. - Dopuszczalna zawartość ołowiu wynosi 0,2 miligrama na kilogram produktu, zaś w wadliwej partii towaru wyniosła 0,53 miligrama.

Takie stężenie szkodliwego pierwiastka, jakim bez wątpienia jest ołów sprawiło, że Barilla musiała wycofać go ze sprzedaży. Wycofanie towaru ze sprzedaży i jego zniszczenie to nie jedyna kara, jaka spotka makaronowego potentata. Grupa Barilla, do której należy także Wasa, producent chrupkiego pieczywa, musi sie liczyć z karą finansową. Jej wysokość nie powala jednak na kolana - maksymalnie 2 tys. zł.

Włosi kwestionują wyniki tarnowskich badań. - Nie sądzę, żeby tak wyspecjalizowane instytucje jak laboratoria ministerstw zdrowia we Włoszech czy w Niemczech dysponowały gorszym sprzętem - podkreśla Wronka. - Nie sądzę również, żeby doszło do zmowy mającej ośmieszyć tę instytucję, ale w 90% analiz nie stwierdzono ołowiu w ilościach wykrywalnych, zaś w 10% próbek były one poniżej dopuszczalnej normy. Większość makaronu z kontrowersyjnej partii została już dawno zjedzona. Nie wiadomo, co się stanie, gdy unijna agencja do spraw bezpieczeństwa żywności z siedzibą w Parmie (w tym samym mieście mieści się Barilla) przyzna rację Włochom. Czy Barilla zażąda odszkodowania? - Jeśli okaże się, że mieliśmy rację, będziemy się domagać ukarania analityków, którzy popełnili błąd - zapowiada Wronka.

Andrzej Bodziony

Wybrane dla Ciebie
"Posiadamy relacje". Prokuratura o świadkach wypadku Litewki
"Posiadamy relacje". Prokuratura o świadkach wypadku Litewki
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury