Śmierć w lokalu wyborczym
72-letnia kobieta zmarła w jednym
z lokali wyborczych w Orzeszu koło Mikołowa (Śląskie). Tragedia
przerwała prace komisji, dlatego zdecydowano, że lokal będzie
otwarty dla wyborców o godzinę dłużej - do 21.
09.10.2005 | aktual.: 09.10.2005 17:36
Kobieta zmarła w lokalu obwodowej komisji wyborczej nr 11, w dzielnicy Zgoń. Jak powiedział rzecznik śląskiej policji podinspektor Andrzej Gąska, kobieta zmarła w korytarzu lokalu, zanim weszła do pomieszczenia, w którym się głosuje. Na miejsce wezwano karetkę, lekarz pogotowia stwierdził zgon. Według policji, przerwa w głosowaniu w tym lokalu trwała ponad dwie godziny.
O sprawie została poinformowana Państwowa Komisja Wyborcza. Zdecydowano, że głosowanie w tym lokalu potrwa do godz. 21.00 - powiedział sekretarz Okręgowej Komisji Wyborczej w Katowicach Wojciech Litewka.