Trwa ładowanie...
d1isqe5
Służby wyjaśniają okoliczności zatonięcia holownika w Świnoujściu
x-news/TVN 24Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Służby wyjaśniają okoliczności zatonięcia holownika w Świnoujściu

Urząd Morski w Szczecinie i policja wyjaśniają, jak doszło do zatonięcia holownika w poniedziałek w nocy w świnoujskim porcie. Policja poinformowała, że załoga holownika była pod wpływem alkoholu. Ruch jednostek na torze wodnym odbywa się jednokierunkowo.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1isqe5

Jak powiedziała rzeczniczka Urzędu Morskiego w Szczecinie Ewa Wieczorek, holownik i stumetrowa jednostka towarowa wchodząca do portu mijały się lewymi burtami. - Nie wiadomo, dlaczego holownik nagle wykonał niedozwolony manewr, skręcając w lewo i wpłynął pod dziób drugiego statku, a później zatonął - dodała. - Załoga miała sporo szczęścia uchodząc cało z kolizji - oceniła rzeczniczka.

Jednostka spoczywa niedaleko nabrzeża przy torze wodnym Świnoujście-Szczecin. Ruch statków odbywa się tam jednokierunkowo. Do Świnoujścia płynie jednostka urzędu morskiego, która przeprowadzi sondaż wraku. Pokaże on dokładne miejsce zalegania holownika i pozwoli ocenić, czy możliwe będzie przywrócenie ruchu dwukierunkowego - powiedziała Wieczorek.

d1isqe5

Urząd morski zbiera informacje na temat zatonięcia holownika, później przekaże je do izby morskiej.

Z informacji zachodniopomorskiej policji wynika, że czteroosobowa załoga holownika była pod wpływem alkoholu. Szyper, mechanik i dwóch marynarzy miało od 0,3 do 0,6 promila alkoholu w organizmie. Na jednostce przebywała jeszcze jedna osoba, nienależąca do załogi osoba, która była trzeźwa. Mężczyźni przebywają w świnoujskim szpitalu, ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Holownik, który zatonął, nazywa się Kuguar i należy do Zakładu Usług Żeglugowych. Jak poinformowano w zakładzie, firma zbiera informacje, jak doszło do zatonięcia.

Wcześniejsze doniesienia mówiły, że holownik przed zatonięciem miał kolizję z niewielkim statkiem pasażerskim.

d1isqe5

Podziel się opinią

Share

d1isqe5

d1isqe5
Więcej tematów