Służbowe wyjazdy polityków. Na podróże robocze wybierają kurorty

Praca polityka czasami wiąże się z koniecznością wyjazdu w teren. Okazuje się jednak, że w ubiegłym roku nadzwyczaj często podatnicy finansowali pobyt polityków w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie. Najdroższy nocleg zorganizował sobie senator Robert Dowhan z KO. Koszt jego jednej nocy w hotelu wyniósł 2 tys. zł.

reporter_baza_2021-0820.07.2021 Warszawa N/z Sejm ulica Wiejska Gmach glowny Fot. Gerard/REPORTERGerard/ReporterSłużbowe wyjazdy polityków. Na podróże robocze wybierają kurorty
Gerard/Reporter
Maciej Zubel
oprac.  Maciej Zubel

We wrześniu ubiegłego roku w Bieszczady za publiczne pieniądze wybrała się grupa 17 senatorów. Jak pisze piątkowa "Rzeczpospolita", ich trzydniowy pobyt kosztował podatników ponad 14 tys. złotych.

Jeden z uczestników wyprawy, senator Jerzy Chróścikowski z PiS przekonuje jednak, że wyjazd był uzasadniony i wiązał się pracą parlamentarzystów. Polityk kieruje senacką komisją rolnictwa i rozwoju wsi.

- To na pewno nie był wyjazd turystyczny, lecz roboczy. Mieliśmy wypełniony kalendarz, odbyliśmy szereg spotkań, w tym z samorządowcami. A żeby móc merytorycznie rozmawiać na temat lasów, trzeba też je samemu zobaczyć - mówi.

Zobacz też: opozycja znajdzie sposób na PiS? Polityk PSL o wyborach

"Rzeczpospolita" dotarła do wykazu noclegów krajowych senatorów, refundowanych w tej kadencji przez Kancelarię Senatu.

"Z wykazu można wywnioskować, że większość senatorów nocowała najpierw w Czarnej Górze w powiecie bieszczadzkim, by następnie przenieść się do Polańczyka, wsi wczasowo-uzdrowiskowej na brzegu Jeziora Solińskiego. W Czarnej Górze Kancelaria Senatu opłaciła noclegi 17 senatorów, a w Polańczyku - 14" – wylicza gazeta.

W wyjeździe wzięli udział senatorowie różnych opcji politycznych, bo w jego trakcie odbyło się wyjazdowe posiedzenie komisji środowiska i rolnictwa. - Wyjazdowe posiedzenia komisji nie są niczym nadzwyczajnym i oczywiste jest to, że jeśli jedziemy w teren, musimy zapewnić sobie nocleg - mówi Chróścikowski.

Politycy jeżdżą za publiczne pieniądze również nad morze. Najdroższy nocleg zorganizował sobie senator KO

Okazuje się, że podobnych wyjazdów było więcej. Senatorowie chętnie korzystają z przepisów, które przewidują, że każdemu członkowi izby wyższej przysługuje refundacja kosztów noclegów poza Warszawą i miejscem zamieszkania do 7,6 tys. zł rocznie.

W wykazie wyjazdów parlamentarzystów często pojawia się też Kołobrzeg. W lipcu 2020 roku pojechało tam 22 senatorów opozycji. Część z nich nad Bałtykiem spędziła pięć dni. Najdroższy nocleg zorganizował sobie senator Robert Dowhan z KO, który za jedną dobę w nadmorskim hotelu zapłacił 2 tys. zł.

Dużo budżet państwa kosztowały też dwa noclegi Ryszarda Bobera z PSL. Za dwie noce w Kołobrzegu polityk zapłacił 2,8 tys. zł. W sumie wyjazd senatorów nad Bałtyk kosztował podatników 31,7 tys. zł.

Jego organizatorem był senator KO i były prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek. Jak tłumaczył w rozmowie z "Rz", "jego celem było spotkanie z pomorskimi samorządowcami". Przekonywał, że omawiano wówczas m.in. sytuację gmin uzdrowiskowych oraz przyszłości turystyki w obliczu pandemii COVID-19.

 Źródło: "Rzeczpospolita"

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje