"Po raz kolejny przekracza granice". Szef MON o zachowaniu Suskiego
- Jeszcze raz powtórzę, bo nigdy za wiele słów w obronie oficera Wojska Polskiego - to jest skandaliczne. Widać, że pan poseł Suski przekracza po raz kolejny granice nie tylko dobrego smaku, ale już podstawowej, elementarnej przyzwoitości - powiedział Władysław Kosiniak Kamysz. Odniósł się w ten sposób do sytuacji z udziałem Marka Suskiego, do której doszło podczas niedzielnej uroczystości.
Podczas niedzielnych uroczystości w Radomiu w związku z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, "poseł PiS Marek Suski złamał jasne wytyczne dowództwa Garnizonu Radom i zasady apolityczności armii" - informował w czwartek Onet. Poseł w obecności asysty honorowej wygłosił przemówienie, w którym zaatakował m.in. premiera i marszałka Sejmu, a także majora Andrzeja Kalisiaka, dowódcę Garnizonu Radom.
- Proszę państwa, doszło tu do wielkiego skandalu. Właśnie wasz dowódca próbował uniemożliwić wystąpienia parlamentarzystom. Przyszli do nas i powiedzieli, że posłowie to mogą sobie po uroczystościach przemawiać. Panie pułkowniku Kalisiak, czy pan jest polskim oficerem, czy przedstawicielem junty Tuska i Czarzastego? - stwierdził poseł PiS. - Niech pan się zastanowi, co pan robi - oświadczył dodatkowo. Portal udostępnił nagranie, na którym słychać przemawiającego polityka.
Skandal z Suskim. Złamał ceremoniał wojskowy
W mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się stanowcze komentarze dotyczące całej sytuacji ze strony polityków koalicji rządzącej, m.in. szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.
"Wojsko Polskie służy wszystkim Polakom - nie partiom, politykom czy bieżącym interesom wyborczym. Zachowanie posła Marka Suskiego wobec żołnierza podczas uroczystości w Radomiu było skandaliczne. To bezpardonowe oplucie polskiego munduru. Jako minister i poseł złożę wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie posła PiS za te haniebne słowa" - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz pytany o zachowanie Suskiego. "Jeszcze raz powtórzę"
Szef MON o ocenę wydarzeń z Radomia był też pytany podczas czwartkowej konferencji prasowej w Krakowie.
- Jeszcze raz powtórzę, bo nigdy za wiele słów w obronie oficera Wojska Polskiego - to jest skandaliczne - zaczął Kosiniak-Kamysz. - Widać, że pan poseł Suski przekracza po raz kolejny granice nie tylko dobrego smaku, ale już podstawowej, elementarnej przyzwoitości - dodał szef MON.
Wicepremier podkreślił, że "to, co tam widzieliśmy ze strony pana posła Suskiego, to jest chamstwo - nie pierwszy raz, ale to skierowane przeciwko oficerowi Wojska Polskiego szczególnie boli".
- Stoimy za polskimi żołnierzami, ja będę upominał się i będę chronił dobre imię każdego polskiego żołnierza, dlatego jako poseł i minister kieruję wniosek do komisji etyki o ukaranie pana posła Suskiego za jego chamskie zachowanie - podsumował Kosiniak-Kamysz.