"To jest cenzura". Suski tłumaczy się ze swoich słów
- Jesteśmy za polskim mundurem, ale przeciwko wprowadzaniu dyktatury, która objawia się zakazywaniem wystąpień w ważnych sprawach obywatelskich - stwierdził poseł PiS Marek Suski, komentując swoje wystąpienie w Radomiu.
Podczas niedzielnych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Radomiu Marek Suski wygłosił przemówienie, w którym zaatakował rząd Donalda Tuska oraz marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
W pewnym momencie polityk PiS zwrócił się do majora Andrzeja Kalisiaka z pytaniem, czy jest on "polskim oficerem, czy przedstawicielem junty Tuska i Czarzastego". Suski był oburzony, że okolicznościowe przemówienia parlamentarzystów miały się odbyć dopiero po wojskowych uroczystościach.
Skandal z Suskim. Złamał ceremoniał wojskowy
Wystąpienie Suskiego, w którym obraził oficera (notabene nazywając majora "pułkownikiem"), wywołało powszechne oburzenie. - Pan poseł Suski przekracza po raz kolejny granice nie tylko dobrego smaku, ale już podstawowej, elementarnej przyzwoitości - powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Suski tłumaczy się ze swoich słów
W czwartek w Sejmie poseł Suski tłumaczył się ze swojego szokującego wystąpienia w Radomiu. Dopytywany przez dziennikarzy, czy żałuje swoich słów, odparł krótko: - Nie, nie żałuję.
Na uwagę, że obraził oficera Wojska Polskiego, polityk PiS bronił się, że "przede wszystkim nie ma takiego obyczaju, żeby wojsko zakazywało wystąpień posłom w czasie uroczystości, a tego typu sformułowania tam padały".
- Więc to był skandal niebywały. I do tego skandalu się odniosłem - przekonywał Suski.
Na pytanie, czy aby na pewno uroczystości wojskowe to jest dobry moment, żeby krytykować rząd, odparł, że "było to pod pomnikiem, który był budowany przez społeczeństwo Radomia". - Byłem również jednym z tych, którzy wspierali budowę tego pomnika. Występowali tam przedstawiciele różnych środowisk. Tylko zabroniono występować posłom Prawa i Sprawiedliwości. To jest skandal. To jest cenzura i będziemy z cenzurą walczyć. Wojsko zostało wykorzystane do walki politycznej - przekonywał Suski.
Źródło: Onet, WP