WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Serbia. Zwolennicy rządu zaprotestowali przeciwko protestom

W dziesiątkach miast Serbii niemal 104 tys. osób protestowało w niedzielę przeciwko utrzymującym się od 10 miesięcy antyrządowym demonstracjom - poinformowała serbska policja. W manifestacjach wzięli m.in. udział przedstawiciele rządu w Belgradzie.

Serbia. Zwolennicy rządu zaprotestowali przeciwko protestomSerbia. Zwolennicy rządu zaprotestowali przeciwko protestom
Źródło zdjęć: © VOJVOĐANSKI DNEVNIK, YouTube.com
Violetta Baran

Co musisz wiedzieć?

  • Gdzie i kiedy? W niedzielę w 95 miejscach w Serbii odbyły się prorządowe manifestacje, w których uczestniczyło niemal 104 tys. osób.
  • Kto uczestniczył? W Belgradzie do protestów dołączyli premier Djuro Macut oraz inni przedstawiciele rządu.
  • Dlaczego? Demonstracje były odpowiedzią na trwające od 10 miesięcy antyrządowe protesty, które rozpoczęły się po tragedii w Nowym Sadzie.

Dlaczego Serbowie protestują?

W niedzielę w Serbii odbyły się masowe prorządowe manifestacje, w których uczestniczyło niemal 104 tys. osób. Ich uczestnicy nieśli transparenty, na którym napisali m.in., że "Nie oddadzą Serbii", "Chcą się uczyć" i sprzeciwiają się organizowanym w całym kraju blokadom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co z ochroną Niedzielskiego? Wiceszef MSWiA wyjaśnia

W Belgradzie do marszu dołączyli premier Serbii Djuro Macut, minister sprawiedliwości Nenad Vujić oraz dyrektor rządowej kancelarii ds. Kosowa Petar Petković.

Komendant główny policji Dragan Vasiljević poinformował, że w 95 miejscach w Serbii zebrało się w niedzielę w prorządowych manifestacjach prawie 104 tysiące obywateli. Zgromadzenia zorganizowano również w Nowym Sadzie, Kragujevcu, Kruszevcu, Kraljevie, Suboticy, Zajeczarze i innych miastach kraju.

Jakie są reakcje władz?

Demonstracje skomentował na Instagramie prezydent Serbii Aleksandar Vuczić, pisząc, że "największą wartością Serbii są jej ludzie i dlatego musimy rozmawiać, prowadzić dialog". Serbski przywódca dwukrotnie w ostatnich tygodniach zaprosił protestujących studentów do debaty. Studenci odmówili, podkreślając, że mogą podjąć rozmowę jedynie w czasie kampanii przed przedterminowymi wyborami, których organizacji żądają.

Wicepremier Sinisza Mali ocenił, że zgromadzenia "pokazują, że Serbia nie pozwoli nikomu załamać swojego systemu i zdestabilizować kraju". "Serbia okazuje miłość, wsparcie i zrozumienie, tolerancję i wiarę, że nasz kraj ma siłę, by pokonać wszelkie trudności" - napisał na Instagramie.

Co na to studenci?

Zgromadzenia zwolenników rządu zorganizowano w Serbii po raz trzeci w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Studenci, którzy przewodzą antyrządowym protestom, apelowali wcześniej, aby obywatele nie wychodzili na ulice podczas wieców zwolenników rządu, nie wszczynali starć i nie brali udziału w tym, co ich zdaniem było "performansem". Oskarżyli rząd o chęć "sprowokowania incydentów".

Podczas protestów antyrządowych w połowie sierpnia policja i zwolennicy partii rządzącej starli się z demonstrantami. Władze oskarżają protestujących o przemoc, twierdząc, że policja jedynie zapobiegała starciom. Z drugiej strony, uczestnicy antyrządowych manifestacji oskarżają policję o brutalność, a rząd o wzniecanie konfliktów i przemocy.

Jakie są przyczyny protestów?

Ogólnokrajowe protesty utrzymują się w Serbii od listopada 2024 roku, kiedy w wyniku zawalenia się części dachu dworca kolejowego w Nowym Sadzie zginęło 16 osób. Demonstranci oskarżają władze o korupcję i zaniedbania, które ich zdaniem doprowadziły do tragedii.

W grudniu inicjatywę w organizacji protestów przejęli studenci, którzy rozpoczęli też blokady kilkudziesięciu wydziałów wyższych uczelni w całym kraju.

Źródło: PAP

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend