Trwa ładowanie...

Atak maczetą w Lublinie. Mężczyzna trafił do szpitala, mieszkańcy mówią o porachunkach

Liczne ślady krwi na odcinku kilkudziesięciu metrów i leżący na środku ulicy ranny mężczyzna. Taki widok zastali minionej nocy przechodnie w Lublinie. Od razu zaalarmowane zostały służby ratunkowe.

W środku nocy mieszkańcy usłyszeli krzykiW środku nocy mieszkańcy usłyszeli krzykiŹródło: Lublin112
d4h0dsc
d4h0dsc

Wszystko wydarzyło się w piątek po godzinie 23 na ul. Rymwida w Lublinie. Mieszkańcy usłyszeli krzyki, po czym dostrzegli leżącego na środku ulicy rannego mężczyznę. Wokół było też pełno krwi. O wszystkim natychmiast zaalarmowane zostały służby ratunkowe.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ratownicy przez dłuższy czas opatrywali liczne rany na ciele mężczyzny, po czym został on przetransportowany do szpitala.

Z kolei funkcjonariusze ustalili, że 40-latek został zaatakowany przez grupę kilku mężczyzn. Posiadali oni m.in. paralizator oraz maczetę. Tę ostatnią zgubili w trakcie ucieczki. Zostało ona odnaleziona nieopodal na chodniku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Już szykują się na rozpad Rosji. Wskazał na ruchy USA

Okoliczni mieszkańcy wskazują, że najprawdopodobniej były to porachunki pseudokibiców. Swoje relacje opierają na słowach, jakie udało im się usłyszeć w trakcie zdarzenia.

d4h0dsc

Policjanci jednak na razie ustalają, co było przyczyną zajścia, jak też poszukują sprawców ataku na 40-latka. Czynności na miejscu trwały kilka godzin. W tym czasie ul. Rymwida była wyłączona z ruchu pojazdów.

Źródło: Lublin112
Mieszkańcy usłyszeli krzyki
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4h0dsc
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4h0dsc
Więcej tematów