Trwa ładowanie...
mon

Rzecznik MON odpowiada w swoim stylu. Tym razem na Twitterze

Bartłomiej Misiewicz podobno nadal jest rzecznikiem resortu Antoniego Macierewicza. Wprawdzie MON usunął ze swojej strony internetowej jego dane, jednak sam zainteresowany nie ma oporów, żeby zamieszanie wokół własnej osoby komentować na Twitterze.

Share
Rzecznik MON odpowiada w swoim stylu. Tym razem na Twitterze
Źródło: Fotolia/Krzysztof Zatycki/Forum
d1brcxb

Rzecznik MON napisał na swoim profilu, że afera wokół jego osoby jest wynikiem „dezinformacji”. Misiewicz zapytany w komentarzu pod wpisem przez dziennikarkę „Rzeczpospolitej”, do kiedy pozostaje na urlopie, udzielił wymijającej odpowiedzi.

To jednak nie wszystko. Rzecznik MON tak bardzo wczuł się w swoją rolę, że odpowiedział także na wulgarny tweet anonimowego użytkownika określającego siebie mianem „kibola”.

d1brcxb

Od kilku dni Misiewicz jest niczym rzecznik prasowy Schrödingera. Jednocześnie sprawuje swoją funkcję i jej nie sprawuje. Jak dowiedziała się Wirtualna Polska w Centrum Operacyjnym Ministra Obrony Narodowej, nie ma obecnie informacji o odwołaniu go z funkcji rzecznika MON. Kilka dni wcześniej RMF FM poinformowało jednak, że Bartłomiej Misiewicz został ze swojej funkcji usunięty.

Oprac.: Kamil Zajęcki

d1brcxb

Podziel się opinią

Share
d1brcxb
d1brcxb
Więcej tematów