Ryszard Petru przegrał w trybie wyborczym z Partią Razem

Przewodniczący Nowoczesnej Ryszard Petru ma wycofać się z tezy, że jego ugrupowanie ma najwięcej kobiet na pierwszych miejscach list wyborczych - postanowił sąd w sprawie, którą liderowi Nowoczesnej wytoczyła w trybie wyborczym Partia Razem.

Przewodniczący Nowoczesnej Ryszard Petru
Źródło zdjęć: © PAP | Rafał Guz

Partia Razem pozwała Petru za słowa z wywiadu opublikowanego w zeszły czwartek w "Dzienniku Gazecie Prawnej", w której stwierdził on, że Nowoczesna ma "najwięcej kobiet na jedynkach, choć to nie była celowa polityka". Słowa te znalazły się także na pierwszej stronie gazety jako zapowiedź wywiadu.

Z danych PKW wynika, że na 41 okręgów Nowoczesna ma 17 liderek list wyborczych, a Razem 20.

Partia Razem zażądała m.in. zakazu rozpowszechniania nieprawdziwej informacji oraz opublikowania jej sprostowania na łamach "Dziennika Gazety Prawnej". W jego treści Petru miał zdementować podaną w wywiadzie informację oraz przyznać, że "w rzeczywistości najwięcej kobiet ma na jedynkach Partia Razem".

Pełnomocnik Petru wnioskował o umorzenie sprawy argumentując, iż lider Nowoczesnej opublikował już przeprosiny i sprostowanie w tej sprawie na oficjalnej stronie swojego komitetu wyborczego i na Twitterze.

W środę Sąd Okręgowy Warszawa-Praga wydał postanowienie, w którym przychylił się do wniosku Razem zakazując Petru "rozpowszechniania nieprawdziwej informacji" dotyczącej liczby kobiet na "jedynkach" list ugrupowania oraz nakazując opublikowanie sprostowania na pierwszej stronie "Dziennika Gazety Prawnej" w ciągu 48 godzin od uprawomocnienia się postanowienia. Petru ma również ponieść koszty postępowania sądowego.

Przewodniczący Nowoczesnej nie będzie natomiast zobligowany - jak wnioskował o to w pozwie pełnomocnik Partii Razem - do poinformowania w swoim sprostowaniu o tym, że to Partia Razem ma najwięcej kobiet na czele swoich list wyborczych. W ocenie sądu sformułowanie takie bowiem "w istocie stanowiłoby formę agitacji wyborczej komitetu wyborczego wnioskodawcy".

Jak czytamy w uzasadnieniu postanowienia sądu, nie było powodów do umorzenia sprawy, o które wnioskował pełnomocnik Petru, ponieważ - według sądu - "zasadnym jest dokonanie sprostowania w formie, w jakiej sporna informacja została podana do wiadomości jej odbiorców".

Pytany o komentarz do postanowienia sądu Ryszard Petru powiedział, że "sprawa z partią Razem jest jednym wielkim nieporozumieniem". - Pomyliliśmy się, przyznaliśmy się do tego już dawno temu, napisaliśmy to między innymi na naszej stronie internetowej. Dziwię się, że Razem poszło z tym do sądu. Co on nakazał, zrealizujemy - powiedział lider Nowoczesnej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polska pęka na dwa bieguny. Wiosenne 7 st. C. na zachodzie kontra arktyczne -19 st. C. na wschodzie
Polska pęka na dwa bieguny. Wiosenne 7 st. C. na zachodzie kontra arktyczne -19 st. C. na wschodzie
Szarpanina na turnieju judo. Policja przyjrzy się sprawie
Szarpanina na turnieju judo. Policja przyjrzy się sprawie
MSZ Rosji grozi Wielkiej Brytanii. "Staniecie się stroną konfliktu"
MSZ Rosji grozi Wielkiej Brytanii. "Staniecie się stroną konfliktu"
Tragedia w Chełmnie. Nie żyje kobieta i troje dzieci
Tragedia w Chełmnie. Nie żyje kobieta i troje dzieci
"Mentzen to zauważył". Tusk niespodziewanie udostępnił jego nagranie
"Mentzen to zauważył". Tusk niespodziewanie udostępnił jego nagranie
Wystarczył jeden cios w twarz. Sąd skazał 39-latka
Wystarczył jeden cios w twarz. Sąd skazał 39-latka
Zatonął irański frachtowiec. W ważnym dla Rosjan miejscu
Zatonął irański frachtowiec. W ważnym dla Rosjan miejscu
Ataki na Charków i Czarnomorsk. Rosja uderza w kluczową infrastrukturę
Ataki na Charków i Czarnomorsk. Rosja uderza w kluczową infrastrukturę
Media: Ostrzejsze działania wobec rosyjskiej floty cieni
Media: Ostrzejsze działania wobec rosyjskiej floty cieni
To może być przełom. Po tym spotkaniu Klich może odejść. Znamy oczekiwania Pałacu i MSZ
To może być przełom. Po tym spotkaniu Klich może odejść. Znamy oczekiwania Pałacu i MSZ
Wybuch w centrum Utrechtu. Trwa akcja ratunkowa
Wybuch w centrum Utrechtu. Trwa akcja ratunkowa
"Każdą torturowano". Ukrainka o koszmarze rosyjskiej niewoli
"Każdą torturowano". Ukrainka o koszmarze rosyjskiej niewoli