Trwa ładowanie...
dk6o0so
dk6o0so

Ryszard Czarnecki: prokuratura nie chciała angażować się w sprawę Cezarego Grabarczyka

- Prokuratura nie chciała specjalnie angażować się w sprawę Cezarego Grabarczyka. To kolejny asumpt do powiedzenia paru gorzkich słów o rzekomym rozdzieleniu funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości - powiedział w programie "Dzieje się na żywo" Wirtualnej Polski Ryszard Czarnecki. Europoseł PiS i wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego stwierdził, że prokuratura bywa czasami - ze względów politycznych - zbytnio opieszała, a w innych sprawach z kolei zachowuje się jakby "jechała na środkach odchudzających" - załatwia je błyskawicznie. - To dziwne - podkreślił.
Share
dk6o0so

Czarnecki uważa, że prokuratura zabrała się do sprawy byłego ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka "jak pies do jeża". - Widać było, że nie jest to dla niej "hot potato", gorący kartofel. Prokuratura nie chciała specjalnie angażować się w tę sprawę, co jest kolejnym asumptem do powiedzenia paru gorzkich słów o rzekomym rozdzieleniu funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości - wyjaśniał europoseł PiS. Proszony o wyjaśnienia stwierdził, że w praktyce okazuje się, że prokuratura bywa czasami - chyba ze względów politycznych - opieszała, a w innych sprawach z kolei zachowuje się, jakby jechała na środkach odchudzających - załatwia je błyskawicznie. To dziwne - uważa.

Pytany o nowego ministra sprawiedliwości Borysa Budkę, Czarnecki tłumaczył, że premier Kopacz miała do wyboru dwie drogi - albo wybrać kogoś pracowitego, ale nieznanego, albo "jakąś gwiazdę". - Gdyby to był początek kadencji, to bym uznał, że ten pierwszy wybór jest słuszny. Ponieważ jest parę miesięcy do wyborów, pewnie lepiej by było dla PO, żeby wybór padł na kogoś znanego - powiedział.

dk6o0so

Podziel się opinią

Share
dk6o0so
dk6o0so
Więcej tematów