Trwa ładowanie...
ycipk-ylx6pf
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rosyjskie MSZ zaniepokojone amerykańskim tłumaczeniem śmierci chłopca chłopca adoptowanego w USA

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło zaniepokojenie w związku z przedstawioną przez amerykańskie władze wersją, według której śmierć trzyletniego rosyjskiego chłopca, adoptowanego w USA, była skutkiem nieszczęśliwego wypadku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rosyjskie MSZ zaniepokojone amerykańskim tłumaczeniem śmierci chłopca chłopca adoptowanego w USA
(PAP, Fot: Darek Delmanowicz)
ycipk-ylx6pf

Rosyjski Komitet Śledczy zwrócił się do strony amerykańskiej o dostarczenie wszelkich materiałów dotyczących śmierci dziecka, a także o umożliwienie udziału rosyjskich śledczych w postępowaniu na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Pełnomocnik rosyjskiego MSZ ds. praw człowieka, demokracji i przestrzegania prawa Konstantin Dołgow sceptycznie odniósł się do ustaleń amerykańskich śledczych m.in. w kwestii obrażeń, które chłopiec miał sobie sam zadać. Zwrócił też uwagę, że kolejny raz strona rosyjska uzyskała informacje związane ze śmiercią chłopca nie drogą oficjalną, ale z mediów.

Czterej lekarze medycyny sądowej w Teksasie, gdzie trzylatek mieszkał z rodzicami adopcyjnymi, doszli do wniosku, że śmierć dziecka nastąpiła w wyniku urazu narządów w obrębie jamy brzusznej; nie było to jednak - ich zdaniem - spowodowane działaniem intencjonalnym, lecz następstwem nieszczęśliwego wypadku.

ycipk-ylx6pf

Obrażenia odkryte na ciele trzylatka były związane z napadami autoagresji spowodowanymi zaburzeniami natury emocjonalnej. W organizmie dziecka nie stwierdzono też żadnych substancji psychoaktywnych - wynika z wstępnych ustaleń autopsji przekazanych w piątek.

Nie oznacza to jednak zakończenia dochodzenia; według BBC prokuratura nie wyklucza zarzutów spowodowania u dziecka obrażeń w wyniku zaniedbania.

Trzyletni Max Shatto, urodzony jako Maksim Kuzmin, zmarł 21 stycznia w domu rodziców adopcyjnych w Teksasie. Informację tę w Rosji ujawnił w połowie lutego przedstawiciel Kremla ds. praw dzieci Paweł Astachow, który początkowo oskarżył matkę adopcyjną o zabicie dziecka. Później złagodził nieco ton wypowiedzi i przyznał, że na tym etapie należy mówić o śmierci dziecka, a nie o morderstwie.

Sprawa śmierci chłopca w niewyjaśnionych okolicznościach była wykorzystywana w Rosji do usprawiedliwienia decyzji z końca ub. roku w kwestii zakazania adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów.

ycipk-ylx6pf

Kontrowersyjna ustawa była odpowiedzią na przyjęcie wcześniej przez amerykański Kongres przepisów zabraniających m.in. wjazdu do USA przedstawicielom rosyjskich władz związanym ze śmiercią w więzieniu w 2009 roku adwokata Siergieja Magnitskiego i łamaniem praw człowieka.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-ylx6pf

ycipk-ylx6pf
ycipk-ylx6pf