Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną

Władze Mołdawii poinformowały w sobotę, że rosyjskie drony ponownie wdarły się w przestrzeń powietrzną kraju, stwarzając zagrożenie dla lotnictwa. To już trzeci taki incydent w ciągu dziewięciu dni. Prezydent Maia Sandu oskarżyła Moskwę o próbę destabilizacji.

Maia Sandu, prezydent Mołdawii, potępiła ataki rosyjskich dronówMaia Sandu, prezydent Mołdawii, potępiła ataki rosyjskich dronów na Ukrainę i powtarzające się naruszenia mołdawskiej przestrzeni powietrznej
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2025 Bloomberg Finance LP
Barbara Kwiatkowska

Najważniejsze informacje:

  • Mołdawia zamknęła w piątek przestrzeń powietrzną po wtargnięciu dwóch rosyjskich dronów.
  • Obiekty zostały wykryte przez ukraińskie służby graniczne.
  • W sobotę nad krajem ponownie zanotowane zostały lotnicze incydenty z udziałem bezzałogowych maszyn.

Mołdawia tymczasowo zamknęła swoją przestrzeń powietrzną w piątek wieczorem, reagując na wtargnięcie dwóch dronów. Prezydent Maia Sandu wskazała na Rosję jako państwo odpowiedzialne za ten incydent. "Był to brutalny 10-godzinny atak na Ukrainę. Nie jest to język dyplomacji kraju twierdzącego, że negocjuje pokój" - napisała Sandu na platformie X. "Potępiamy te ataki i solidaryzujemy się z Ukrainą" - stwierdziła mołdawska prezydent.

Tyle musisz mieć, by się bawić na jarmarku. Podali kwoty

Mołdawia odnotowuje ataki z powietrza, które wiążą się z konfliktem rosyjsko-ukraińskim. Ostatni incydent miał miejsce, gdy Rosja przeprowadziła duży atak na Kijów i inne cele w Ukrainie. W jego wyniku zginęły trzy osoby, a prawie 30 zostało rannych.

Jak Mołdawia reaguje na incydenty powietrzne?

Przestrzeń powietrzna Mołdawii została zamknięta na około godzinę w nocy z piątku na sobotę. Ministerstwo Obrony poinformowało, że był to środek nadzwyczajny, podjęty w odpowiedzi na zagrożenie dla bezpieczeństwa lotniczego. Incydent potwierdziły ukraińskie służby. "Nie zidentyfikowano żadnych obiektów, szczątków ani elementów stanowiących zagrożenie dla ludności" - poinformowało mołdawskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Jaki jest wpływ zamknięcia przestrzeni na ruch lotniczy?

W wyniku incydentu dwa loty komercyjne przekierowano do Rumunii, a odloty z Kiszyniowa zostały czasowo wstrzymane. Ministerstwo Obrony Mołdawii ostrzegło, że takie działania stanowią "zagrożenie dla bezpieczeństwa lotów cywilnych i życia ludzi".

Źródło: Reuters

Wybrane dla Ciebie
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości