WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Romowie z Koszyc oddzieleni murem

Dwumetrowy mur oddzielił w piątek zamieszkałe przez Romów osiedle Lunik IX od słowackiego osiedla Zachód w drugim co do wielkości mieście Słowacji, Koszycach. To 14 mur, który pogłębił segregację romskiej mniejszości w tym kraju.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Romowie z Koszyc oddzieleni murem
(AFP, Fot: Samuel Kubani)
WP

Koszyckie blokowisko Lunik IX, zwane "największym romskim gettem w Europie", to zarazem największe skupisko ludności romskiej na Słowacji. Na obszarze kilometra kwadratowego, w koszmarnych warunkach, bez prądu, gazu i wody żyje tu od 6 do 8 tysięcy Romów. Bezrobocie sięga tu niemal 100 procent. Słowacy z sąsiedniego osiedla Zachód od lat skarżyli się na kradzieże i żebractwo romskich obywateli. Po wielu latach utyskiwań radni zrealizowali pomysł postawienia 2-metrowego muru, który oddzielałby oba osiedla. Mur kosztował 4700 euro. Po słowackiej stronie powstał parking. - Teraz jest tam bezpiecznie - twierdzi rzecznik policji w Koszycach Alexander Szabo.

O ile słowaccy mieszkańcy Koszyc nie kryją zadowolenia, Romowie mówią o segregacji rasowej. - To kolejna Ściana Płaczu, która rozdziela obywateli kraju - twierdzi Michal Zaleszak z Europejskiego Centrum Praw Romów (ERRC). Oburzenie wyraził również słowacki oddział Amnesty International.

Słowacki dziennik "SME" przypomina, że w kraju coraz częściej wyrastają mury oddzielające romskich i słowackich obywateli. Od roku 2009 zbudowano ich 14, głównie we wschodniej Słowacji, gdzie romska mniejszość jest najliczniejsza. Powstają albo z dotacji samorządów albo ze składek słowackich rodzin. Mury oddzielają Romów od Słowaków m.in. w Preszowie, Velkej Idzie, Ostrovanach, Seredzie, Zlatych Moravcach i Vrutkach. Ich budowy nie poprzedza żadna publiczna debata, a rząd nie może kwestionować decyzji samorządów. - Prawo budowlane nie definiuje kwestii "muru segregacyjnego" - twierdzi Marin Konia, rzecznik ministerstwa budownictwa.

WP

Jednym z bardziej znanych przykładów segregacji rasowej stał się 100-metrowy mur na osiedlu Wschód w Michalovcach na południowym wschodzie Słowacji, który postawiono w 2009 roku kosztem 40 tysięcy euro. Mur miał zapobiec przechodzeniu przez teren słowackiego osiedla półtora tysiącom Romom z pobliskiej osady. Administracja osiedla twierdziła, że mur miał "wyciszyć" osiedle. Jego mieszkańcy, którzy sami poskładali się na mur, nie mieli jednak wątpliwości, że chodzi o Romów. Słowacy twierdzili, że Romowie robili sobie z podwórek toalety, rozgrzebywali kontenery z odpadkami, szpecili ściany budynków i zaparkowane samochody napisami, kradli rzeczy z balkonów.

Oburzeni Romowie nazwali betonowe ogrodzenie "berlińskim murem". Twierdzili, ze muszą okrążać całe osiedle, aby dostać się do lekarza, szkoły i sklepów. Żądali od władz miasta rozbiórki budowli. Bezskutecznie.

Niekiedy, po interwencji międzynarodowych organizacji, Romom udaje się przeforsować zburzenie murów. W 2008 roku władze 90-tysięcznego Preszowa postawiły betonowy mur, który oddzielał od reszty miasta dzielnicę Stara Tehelnia zamieszkałą przez ok. 2 tys. Romów. Decyzja radnych wywołała wówczas protesty w kraju i za granicą. Po kilku tygodniach mur został rozebrany.

W 5,5 milionowej Słowacji mieszka około 500 tysięcy Romów; 55 procent całej populacji nie ukończyło 18 roku życia. Prowadzona przez socjalistyczny reżim planowa socjalizacja Romów okazała się fiaskiem. Romowie nie mają swoich przedstawicieli w parlamencie. Większość jest bezrobotna i utrzymuje się z zasiłków socjalnych. Romowie żyją na ogół w odseparowanych osiedlach w pobliżu małych miasteczek.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP