"Rewolucyjne zmiany" w Chinach. Xi Jinping po raz pierwszy o czystkach w armii
Xi Jinping publicznie odniósł się do antykorupcyjnych czystek w chińskim wojsku. Zapewnił, że Armia Ludowa przeszła "rewolucyjne zmiany", a obecni dowódcy są "godni zaufania". To pierwszy tak bezpośredni komentarz przywódcy Chin w tej sprawie.
Najważniejsze informacje:
- Xi Jinping po raz pierwszy skomentował czystki w armii, mówiąc o "rewolucyjnych zmianach" i "zaufaniu" do obecnych kadr.
- Od 2023 roku wymieniono 23 z 30 kluczowych dowódców.
- New York Times przytacza ocenę amerykańskich analityków, według których ostatnie działania Xi wskazują na "ekstremalny poziom paranoi".
Sekretarz Generalny Komunistycznej Partii Chin Xi Jinping po raz pierwszy tak bezpośrednio odniósł się do czystek w chińskiej armii. W zdalnym wystąpieniu do wojska podsumował miniony rok. Podkreślił polityczne szkolenie, reagowanie na zagrożenia i antykorupcyjne porządki. – Miniony rok był niezwykły i nadzwyczajny – powiedział chiński przywódca.
– Armia Ludowa pogłębiła swoją edukację polityczną, skutecznie stawiła czoła różnym zagrożeniom i wyzwaniom oraz przeszła rewolucyjne zmiany w walce z korupcją – mówił Xi Jinping, zaznaczając, że obecni członkowie rządu, oficerowie i szeregowi żołnierze są "godni zaufania". Był to pierwszy tak bezpośredni komentarz przywódcy partii w sprawie trwających czystek w najwyższym dowództwie.
Media podają, że od 2023 roku wymieniono 23 z 30 kluczowych generałów i admirałów chińskiej armii. Doszło do prawie całkowitej wymiany w Centralnej Komisji Wojskowej (CMC), której przewodniczy sam Xi Jinping. Dymisje sprawiły, że w siedmioosobowym gremium pozostali jedynie Xi oraz nowy wiceprzewodniczący Zhang Shengmin.
W marcu 2025 roku z życia publicznego zniknął wiceprzewodniczący CMC He Weidong. Jesienią ministerstwo obrony ogłosiło, że on i ośmiu innych usuniętych urzędników dopuścili się "poważnego naruszenia dyscypliny partyjnej". "Są podejrzani o poważne przestępstwa o niezwykle poważnym charakterze, związane z wykonywaniem obowiązków służbowych, dotyczących niezwykle dużych sum pieniędzy" – przekazano w komunikacie. Pod koniec stycznia śledztwem objęto także generała Zhanga Youxii, drugiego wiceszefa CMC, wcześniej uznawanego za bliskiego współpracownika przywódcy partii.
New York Times przytacza ocenę amerykańskich analityków, według których ostatnie działania Xi wskazują na "ekstremalny poziom paranoi". Politolog Marcel Dirsus argumentuje, że taka podejrzliwość jest typowa dla przywódców autorytarnych. – Jako autokrata musisz być paranoikiem. Jesteś stale zagrożony – podkreślił ekspert. Dziennik ostrzega także, że chaos kadrowy może pogłębić nieufność między partią a armią i przełożyć się na zdolność prowadzenia operacji wojskowych.
Źródło: Interia