Trwa ładowanie...
du5slfa

Rekordowa premia dla urzędników gabinetu prezesa ZUS. Ekspert kpi: "za bohaterską obronę systemu"

686 tysięcy złotych premii otrzymali w tym roku członkowie gabinetu prezesa ZUS, wynika z informacji ujawnionych przez profil Dane Publiczne na Twitterze. Tak dobrze jeszcze nie było. Urzędnicy z otoczenia szefowej ZUS idą na rekord w premiach.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ZUS rozkwita, są premie dla współpracowników prezesa oraz podwyżki dla szeregowych pracowników.
ZUS rozkwita, są premie dla współpracowników prezesa oraz podwyżki dla szeregowych pracowników. (East News, Fot: Piotr Kamionka/REPORTER)
du5slfa

Nagrody dla członków Gabinetu Prezesa ZUS w 2015 r. wyniosły 400 tys. zł, 2016 r. już 716 tys. Za 9 miesięcy tego roku 2017 r. - 686 tys. za III kwartały. Jeśli prezes ZUS utrzyma tempo premiowania swoich najbliższych współpracowników otrzymają ponad 900 tys. złotych dodatkowego wynagrodzenia.

- Średnia kwota nagrody na pracownika gabinetu prezesa spadła o ponad 500 zł. Wynika to z faktu przejęcia w ciągu 2 lat przez gabinet prezesa dodatkowych zadań wraz z dodatkowymi wydziałami. W stosunku do ubiegłego roku liczba pracowników gabinetu poszerzyła się o 25,5 etatów, a w stosunku do 2015 r. o 35,5 etatów. Dziś stan zatrudnienia w gabinecie prezesa to 76,5 etatu - odpowiada Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

Za co te nagrody? Ostatnio ZUS-em wstrząsają kryzysy. Nie chodzi tylko o 45 miliardów słynnej już dziury w finansowaniu emerytur i rent. Prezes prof. Gertrudzie Uścińskiej udało się zakończyć groźbę strajku w ZUS. 17 października związki zawodowe i zarząd zakończyły spór zbiorowy. Pracownicy otrzymają nagrody 1 tys. lub 1,5 tys, zł. w zależności m.in. od stażu pracy w ZUS. Urzędnikom obiecano także podwyżki. Jak mówiła wcześniej prezes byli sfrustrowani zarobkami, a to przecież na nich koncentrują pretensje emerytów i rencistów. Związkowcy byli gotowi storpedować akcję wydawania decyzji wynikających z obniżonego wieku emerytalnego. Niebezpieczeństwo jednak zażegnano - donosił serwis Money.pl.

Tyle zrobiono dla ludzi pracujących bezpośrednio z obywatelami. Okazuje się, że prezes Uścińska dba również o najbliższe otoczenie. Gabinet prezesa to grupa osób zajmujących się m. in. wizerunkiem instytucji w mediach, opiniowaniem projektów organizacyjnych dla jednostek terenowych ZUS, zdobywaniem projektów realizowanych za pieniądze UE, przygotowywaniem raportów rocznych, obsługą wpływających skarg. W szczegółowym zestawieniu 19 zadań gabinetu jest również dbanie o zespół pałacowo-parkowy w Osuchowie, należący do ZUS.

Tyle skomplikowanych zajęć... pracownicy gabinetu prezesa ZUS dostają rekordowe premie. WP.PL
Tyle skomplikowanych zajęć... pracownicy gabinetu prezesa ZUS dostają rekordowe premie. (WP.PL, Fot: ZUS)

- Należy im się choćby za bohaterską obronę systemu emerytur. Ten zasługuje przecież na miażdżącą krytykę, ale jakoś wciąż udaje im się wypłacać pieniądze - mówi dr. Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha, były prezes rady nadzorczej. Ten dyżurny krytyk systemu emerytalnego, dodaje, że po własnej przygodzie pracy w ZUS nauczył się doceniać pracę urzędników instytucji. - Politycy tworzą ustawy, a urzędnicy starają się wypełniać kolejne zadania. Dlatego ta instytucja rozrosła się do 45 tys. pracowników - dodaje Gwiazdowski. Twierdzi on, że ZUS mógłby być małą instytucją. Dokładniej mogłoby pracować w nim 45 osób i trochę komputerów.

Roczne koszty funkcjonowania ZUS wynoszą 4,3 mld złotych (dane za 2016 rok) z tego połowa to wynagrodzenia dla urzędników zarządzających dzielących i skrupulatnie zapisujących nasze składki.

du5slfa

Podziel się opinią

Share
du5slfa
du5slfa
Więcej tematów