Rekordowa liczba wyborców za granicą. Setki tysięcy głosów
Ponad 695 tys. Polaków głosuje za granicą, a liczba ta stale rośnie. W ciągu ostatnich dni do spisów wyborców dopisało się 211 tys. osób - podaje TVN24.
Co musisz wiedzieć?
- Głosowanie za granicą: W 511 obwodowych komisji wyborczych poza Polską uprawnionych do głosowania jest ponad 695 tys. osób.
- Wzrost liczby wyborców: Od 20 maja do spisów wyborców za granicą dopisało się 211 tys. Polaków, co świadczy o dużym zainteresowaniu wyborami.
- Rekord w USA: W Stanach Zjednoczonych zapisało się ponad 60 tys. osób, co stanowi wzrost o niemal jedną trzecią w porównaniu do pierwszej tury.
Szczegóły głosowania w Wilnie
W Wilnie zarejestrowało się niemal 700 osób, co jest znaczącym wzrostem w porównaniu do pierwszej tury, kiedy to zarejestrowanych było 450 osób. - W naszej komisji w Wilnie zarejestrowało się niemal 700 osób, co jest dużym wzrostem w stosunku do pierwszej tury, bo mieliśmy 450 osób zarejestrowanych na pierwszą turę, dzisiaj 250 osób więcej. Plus mamy dużo osób, które głosują na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania - przekazał Piotr Poźlewicz, przewodniczący komisji wyborczej w Wilnie.
Dlaczego wybory w USA są rekordowe?
W Stanach Zjednoczonych wybory odbywały się w 57 obwodach, w 23 stanach i w Dystrykcie Kolumbii. Zapisało się ponad 60 tysięcy osób, co stanowi dotychczasowy rekord. W porównaniu do pierwszej tury to wzrost o niemal jedną trzecią. Ze względu na różnicę czasu, głosowanie w USA zakończyło się wcześniej niż w Polsce, a ostatnie lokale wyborcze zamknięto o godzinie 6 polskiego czasu.
Sytuacja we Włoszech
We Włoszech otwarto 13 komisji wyborczych, a kolejki do głosowania były widoczne od samego rana. To pokazuje, jak duże jest zainteresowanie Polaków mieszkających za granicą udziałem w wyborach.
Źródło: TVN24