Trwa ładowanie...
d3603iy
d3603iy
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Raport o ks. Czajkowskim

Miesięcznik "Więź" przedstawi 6O-stronicowy raport w sprawie współpracy księdza prof. Michała Czajkowskiego ze Służbą Bezpieczeństwa - informuje "Życie Warszawy".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d3603iy

Nie chcę niczego zdradzać, zanim pismo nie znajdzie się w kioskach. Nasza publikacja jest wynikiem żmudnej pracy naukowo- historycznej - mówi Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny "Więzi".

Według informacji "ŻW", liczący ok. 60 stron raport zespołu miesięcznika potwierdza doniesienia "ŻW" o współpracy ks. prof. Michała Czajkowskiego ze Służbą Bezpieczeństwa. Publikacja nie pozostawia wątpliwości, że ksiądz był zarejestrowany jako tajny współpracownik o pseudonimie Jankowski.

W rozmowie z "ŻW" jeden z członków zespołu badawczego stwierdził, że lektura dokumentów znajdujących się w IPN była "bardzo bolesna". Żaden z redaktorów "Więzi" nie chciał jednak zdradzić szczegółów prac. Musicie państwo czekać cierpliwie do ukazania się nowego numeru. Mogę zdradzić, że ks. Czajkowski odniesie się na łamach do naszego raportu - mówi dr Andrzej Friszke, członek kolegium IPN i redakcji "Więzi".

d3603iy

Z kręgu osób bliskich ks. Czajkowskiego "ŻW" dowiedziało się, że duchowny zamierza przeprosić za swoją niedyskrecję i ewentualne szkody, jakie mogła wyrządzić jego gadatliwość. On sam od kilku tygodni kontaktuje się tylko z najbliższymi przyjaciółmi i nie odpowiedział na pytania przesłane mu przez "ŻW". Informatorzy "ŻW" twierdzą, że przerwie milczenie dopiero po ukazaniu się raportu "Więzi" - pisze "Życie Warszawy".

Więcej: Życie Warszawy - Raport o ks. Czajkowskim

d3603iy

Podziel się opinią

Share

d3603iy

d3603iy
Więcej tematów