Trwa ładowanie...

"5 do 1". Dowódca wojsk NATO alarmuje

Rosja nie zamierza zatrzymać się na Ukrainie - najwyższej rangi dowódca wojsk NATO w Europie (SACEUR) wyraził swoje obawy dotyczące sytuacji w Ukrainie. Podczas środowego przesłuchania w Kongresie gen. Christopher Cavoli mówił o obecności wojsk w Polsce i wskazał, co należy zrobić.

Gen. Christopher Cavoli podkreślił, że Rosja nie zamierza zatrzymać się na Ukrainie, a jej działania stanowią stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa europejskiegoGen. Christopher Cavoli podkreślił, że Rosja nie zamierza zatrzymać się na Ukrainie, a jej działania stanowią stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa europejskiegoŹródło: GETTY, fot: Anadolu
dd7lr28
dd7lr28

- Rosja nie zdradza żadnych oznak, by miała się zatrzymać ani nie zamierza się zatrzymać w Ukrainie (...) Rosja jest chronicznym zagrożeniem - powiedział gen. Cavoli podczas wysłuchania w komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów na temat rozmieszczenia sił USA w Europie.

Odpowiadając na pytania kongresmenów, najwyższej rangi dowódca wojsk NATO w Europie wielokrotnie przestrzegał, że konsekwencje nieprzyjęcia przez Kongres pakietu środków na dalsze wsparcie Ukrainy mogą być katastrofalne.

- Nie potrafię przewidywać przyszłości, ale potrafię wykonywać proste obliczenia. Jeśli nie będziemy dalej wspierać Ukrainy, Ukrainie skończy się amunicja artyleryjska i rakiety obrony powietrznej dość szybko (...). Opierając się na moim ponad 37-letnim doświadczeniu w siłach zbrojnych USA, jeśli jedna strona jest w stanie strzelać, a druga nie jest w stanie odpowiadać, strona, która nie może strzelać, przegrywa - powiedział. Zwrócił przy tym uwagę, że obecnie Rosja ma przewagę 5 do 1 w liczbie wystrzeliwanej amunicji, ale ta sytuacja może się wkrótce zmienić na 10 do 1, jeśli Kijów nie otrzyma dalszego wsparcia

dd7lr28

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosjanie mają puste magazyny? "Produkcja idzie natychmiast na front"

"Putin nie zatrzyma się na Ukrainie"

Zdanie Cavoliego podzieliła Celeste Wallander, asystentka sekretarza obrony ds. bezpieczeństwa międzynarodowego. Stwierdziła, że "Putin nie zatrzyma się na Ukrainie". Dodała też, że dyktator nie jest zainteresowany w głównej mierze częścią terytorium, lecz całą Ukrainą. Oceniła przy tym, że negocjacje z Putinem i ewentualne zawieszenie broni nie zakończyłyby na dobre rosyjskiej inwazji oraz że jak dotąd amerykańskie wsparcie dla Ukrainy przyniosło niezwykłe efekty w postaci ogromnych strat ponoszonych przez Rosję.

Powiedziała m.in., że Rosja wydała ponad 211 mld dolarów na podtrzymanie swoich działań na Ukrainie i straciła ponad 315 tys. rannych i zabitych żołnierzy. Oceniła, że jeśli Ukraina otrzyma więcej pomocy, miałaby "bardzo dobre szanse", by odeprzeć rosyjskie siły. - Oni mają solidne plany i solidne podejście - podkreśliła Wallander.

dd7lr28

USA ma obawy względem działań Kijowa

Wallander wyraziła jednocześnie dezaprobatę dla ukraińskich uderzeń na rosyjskie rafinerie naftowe. - Problem z atakowaniem infrastruktury krytycznej jest taki, że to są cele cywilne i mamy obawy, bo (jak dotąd) Ukraina trzyma się najwyższych standardów przestrzegania prawa konfliktów zbrojnych - powiedziała. Dodała, że USA przedstawiły Ukrainie swoje obawy, zaznaczając, że jak dotąd nie ma sygnałów, by ukraińska kampania wpłynęła na rosyjskie zdolności prowadzenia wojny.

Amerykańskie wojska w Polsce

Podczas debaty poruszono również temat rozmieszczenia sił USA w Europie. Cavoli poinformował, że obecnie na kontynencie stacjonuje 83 tys. żołnierzy. Podkreślał konieczność stałego rozwijania infrastruktury wojskowej w amerykańskich bazach - w tym w Polsce, lecz nie mówił o ewentualnym zwiększeniu liczby żołnierzy.

- Teraz przyszedł czas, by skorzystać z rosyjskich niepowodzeń na Ukrainie poprzez przyspieszenie modernizacji naszych zdolności, rozmieszczenia (sił) i współpracy wojskowej, by prześcignąć odbudowę rosyjskiego wojska - wezwał.

dd7lr28

O potrzebie zamiany rotacyjnej obecności wojsk w Polsce na stałą mówił natomiast republikański członek komisji Don Bacon, wskazując na problemy rodzin żołnierzy, które wynikają z tymczasowego rozmieszczenia. Cavoli nie odniósł się do tego pomysłu.

Źródło: PAP, WP Wiadomości

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dd7lr28
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
dd7lr28
Więcej tematów