WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Psy zaatakowały chłopca na hulajnodze. Dziecko spadło do potoku

W Brennej w województwie śląskim doszło do dramatycznego zdarzenia. Jak opisuje "Fakt", dwa psy zaatakowały chłopca na hulajnodze, zmuszając go do ucieczki. Dziecko spadło ze skarpy do potoku. Na szczęście nie odniosło obrażeń.

Psy zaatakowały chłopca na hulajnodze. Dziecko spadło do potoku. Zdj. ilustracyjnePsy zaatakowały chłopca na hulajnodze. Dziecko spadło do potoku. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Piotr Kamionka/REPORTER
Katarzyna Staszko

Co musisz wiedzieć?

  • Incydent miał miejsce 10 października na ul. Śniegociny w Brennej.
  • Dwa psy zaatakowały chłopca na hulajnodze, który uciekając, spadł do potoku.
  • Sprawą zajmuje się miejscowa policja, która bada niedopilnowanie zwierząt.

Dramatyczny incydent, do jakiego doszło w śląskiej Brennej, opisuje "Fakt". Na ul. Śniegociny dwa duże psy rzuciły się w pościg za chłopcem jadącym hulajnogą.

Przerażone dziecko straciło kontrolę nad pojazdem.

- Uciekał w panice i spadł ze skarpy do potoku. Miał wielkie szczęście, że nic mu się nie stało - relacjonowała ciotka chłopca w mediach społecznościowych.

Nowe pomysły PiS. Doszło do spięcia w studiu

Jak czytamy, po incydencie sprawą zajęła się policja z miejscowego komisariatu. Według podkomisarza Krzysztofa Pawlika, opiekunowie chłopca złożyli zawiadomienie dotyczące niedopilnowania zwierząt.

- Na szczęście w tym przypadku udało się uniknąć pogryzienia i dziecko nie odniosło obrażeń - podkreślił w rozmowie z "Faktem" podkom. Pawlik.

Problem z psami zgłaszano już wcześniej

"Fakt" opisuje, że kilka dni po incydencie, w internecie pojawiły się informacje o rzekomym otruciu psów, z których jedno miało paść. Jednakże policja na razie nie potwierdziła, czy prowadzi odrębne dochodzenie w tej sprawie. Ustalenia mają być przekazane w późniejszym czasie.

Ponadto, okazuje się, że mieszkańcy Brennej od lat zgłaszali problemy z luźno biegającymi psami, które regularnie wybiegały z nieogrodzonej posesji, stwarzając zagrożenie dla przechodniów.

Źródło: fakt.pl

Wybrane dla Ciebie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił