PSL chce przykuć posła do ziemi

Komitet wyborczy PSL zaapelował do
innych komitetów, aby kandydaci poszczególnych partii w wyborach
do Sejmu i Senatu startowali z tych okręgów, w których mieszkają.
Komitet zobowiązał też posłów PSL do publicznej prezentacji pracy,
którą wykonali w czasie mijającej kadencji.

Wzywamy wszystkich kandydatów, aby startowali do parlamentu z okręgów, w których mieszkają, gdzie są znani i gdzie ich sąsiedzi mogą ich poddać rzetelnej ocenie wyborczej - powiedział wiceprezes PSL Janusz Piechociński. Jak dodał, start "Jasiów- wędrowniczków" do Sejmu raz z jednego okręgu, a cztery lata później z drugiego to jedna z najgorszych cech polskiej demokracji.

W ocenie Piechocińskiego, jeśli kandydaci będą startowali ze swoich okręgów, poprawi to jakość Sejmu, bo zostaną wybrane osoby o "określonym uznaniu" i autorytecie lokalnym. Nie ma przyzwolenia PSL, aby mieszkaniec Śląska startował na Podkarpaciu - podkreślił.

Zdaniem wiceprezesa PSL, kandydat, który nie daje się zweryfikować w czasie wyborów swoim sąsiadom, jest niegodny sprawowania mandatu poselskiego.

Komitet wyborczy PSL zobowiązał też parlamentarzystów Stronnictwa do publicznej prezentacji pracy, którą wykonali w czasie mijającej kadencji. Nasi posłowie muszą pokazać, co konkretnie zrobili dla swojego województwa, powiatu i poszczególnych grup społecznych - powiedział Piechociński. Jego zdaniem, wszyscy parlamentarzyści bez względu na przynależność partyjną powinni złożyć takie sprawozdania.

PSL nie chce, aby w kampanii wyborczej rozpoczął się festiwal niespełnionych obietnic. Trzeba sprawdzić, co poszczególni kandydaci mówili przed wyborami w 2001 roku i zweryfikować, czy wywiązali się ze swoich obietnic - powiedział Piechociński.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji