Przerażenie w Rzymie. Władze miasta umywają ręce

Rzym boryka się z budzącą grozę plagą. Ulice miasta opanowały węże. W ciągu ostatniego tygodnia przerażeni mieszkańcy zgłosili kilkadziesiąt takich przypadków. Sedno problemu tkwi w tym, że brakuje instytucji, która mogłaby pomóc skutecznie rozwiązać problem dzikich zwierząt w stolicy Włoch.

Rzym. Zdjęcie ilustracyjneRzym. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alexandr Spatari
Monika Mikołajewicz

Mieszkańcy Rzymu skarżą się na plagi dzikich zwierząt, opanowujących ulice miasta. W zaskakującej ilości pojawiają się dziki, szczury, lisy, nutrie, mewy, a ostatnio także węże - wśród nich także te jadowite, które mogą zagrażać człowiekowi. Jak poinformował serwis Corriere.it, tylko w ciągu ostatniego tygodnia zgłoszono w stolicy Włoch 60 takich przypadków.

Dzikie, porzucone, zagubione

Każdego dnia wielokrotnie rozdzwania się telefon do centrali Earth, stowarzyszenia działającego na rzecz prawnej ochrony przyrody i praw zwierząt. To dzwonią przerażeni mieszkańcy, którzy na swojej drodze natknęli się na węża. Dzikie, porzucone, takie, które wyrwały się spod kontroli właściciela - wszystkie łączy jedno. Ludzie się ich boją, a one z kolei lgną do miejsc, w których wyzuwają pożywienie.

Niestety, w mieście nie ma nikogo odpowiedzialnego za walkę z tą nietypową plagą. Teoretycznie powinny zajmować się tym władze miejskie i regionalne. W praktyce jednak od lat instytucje te nie realizują obowiązków z tego zakresu. Earth podkreśla, że niezbędne okazałyby się odpowiednie służby ratunkowe dla dzikich zwierząt, ale takich w Rzymie nie ma, a obecność dzikich zwierząt w mieście, nie tylko węży, znacząco rośnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Silna eksplozja wstrząsnęła Makiejewką. Ataki na rosyjski cel w obwodzie donieckim

- Ludzie dzwonią do nas nawet w nocy: identyfikujemy gada i, jeśli jest to gatunek nieszkodliwy, wyjaśniamy, co robić. W przeciwnym razie np. w przypadku żmij natychmiast alarmujemy Obronę Cywilną i straż pożarną. Często jednak zanim funkcjonariusze dotrą na miejsce, wąż już znika - mówi Valentina Coppoli, przewodnicząca Earth.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Na co może się zgodzić Ukraina? Kwaśniewski mówi o kompromisie
Na co może się zgodzić Ukraina? Kwaśniewski mówi o kompromisie
Nawrocki kontra Trzaskowski. Kto teraz wygrałby wybory?
Nawrocki kontra Trzaskowski. Kto teraz wygrałby wybory?
Pokój z Rosją? Kwaśniewski nie ma złudzeń. Powiedział wprost
Pokój z Rosją? Kwaśniewski nie ma złudzeń. Powiedział wprost
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Biden i uchodźcy z Ukrainy. Spontaniczne podziękowania na ulicy
Biden i uchodźcy z Ukrainy. Spontaniczne podziękowania na ulicy
Premier przedłużył obowiązywanie stopni alarmowych. Padła data
Premier przedłużył obowiązywanie stopni alarmowych. Padła data
Polska powinna zerwać relacje dyplomatyczne z Rosją? Nowy sondaż
Polska powinna zerwać relacje dyplomatyczne z Rosją? Nowy sondaż
Bosak: Błąd. Zdecydowany komentarz po decyzji Nawrockiego ws. Orbana
Bosak: Błąd. Zdecydowany komentarz po decyzji Nawrockiego ws. Orbana
Nowy system zapisów do lekarza już od stycznia. Będzie scentralizowany
Nowy system zapisów do lekarza już od stycznia. Będzie scentralizowany
Seria ataków w Rosji. "Robi się gorąco"
Seria ataków w Rosji. "Robi się gorąco"
Niepokojące doniesienia z Mazur. "Za 10 lat może nie być świerków"
Niepokojące doniesienia z Mazur. "Za 10 lat może nie być świerków"