PolskaPrzed sądem za dręczenie nauczyciela

Przed sądem za dręczenie nauczyciela

Za zamkniętymi drzwiami przed lubelskim sądem rodzinnym toczyło się postępowanie wyjaśniające wobec dziewięciu uczniów łęczyńskiego gimnazjum nr 2. Zostali oskarżeni o groźby pobicia, naruszenie nietykalności cielesnej oraz używanie wobec nauczyciela obelżywych słów.

Uczniowie przez rok szykanowali nauczyciela Bartłomieja B. - rzucali w niego różnymi przedmiotami, szarpali, ciągnęli za włosy i wyzywali. Jak wynika z zebranych dowodów w tej sprawie, grozili także pobiciem.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie Barbara du Chateau powiedziała, że podczas zamkniętego już postępowania nieletni nie przyznali się do winy. Przesłuchanie ich wraz z rodzicami trwało cały dzień. Sędzia nie podjęła jeszcze dalszych decyzji merytorycznych w tej sprawie.

A jakie mogą być decyzje? Jeżeli sędzia stwierdzi, że nie doszło czynów zarzucanych uczniom, może postępowanie wyjaśniające umorzyć. Jeżeli natomiast uzna na podstawie dowodów, że doszło do czynów karalnych, może skierować sprawę na rozprawę albo w trybie opiekuńczo-wychowawczym, albo poprawczym.

Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)